03-08-2018, 18:22
Wracając do postawionego pytania dotyczącego dogmatu to:
Bóg jest określany jako wszechwiedzący, co moim zdaniem wyklucza omylność.
Bóg jest określany jako wieczny i niezmienny, co wyklucza w ogóle podejmowanie przez Niego sądów, w których mógłby się mylić.
a skoro tak to nie ma potrzeby ogłaszania takiego dogmatu
Bóg jest określany jako wszechwiedzący, co moim zdaniem wyklucza omylność.
Bóg jest określany jako wieczny i niezmienny, co wyklucza w ogóle podejmowanie przez Niego sądów, w których mógłby się mylić.
a skoro tak to nie ma potrzeby ogłaszania takiego dogmatu


