02-08-2018, 15:25
(02-08-2018, 14:29 )karbon napisał(a): Nie chodzę do lasu od czasu złapania boreliozy.
Okaz piękny. Mam ochotę iść na grzyby ale jednak mnie te małe sukinsyny zniechęcają.
No mój NIEmąż jak mi przyniósł kilka sztuk to wrzeszczał, że coś po nim chodzi. Efekt? 9 sztuk... Fart bo żaden się jeszcze nie zdążył wbić tylko chodziły po ciele i szukały cholera wie czego. Byłam przerażona bo rzadko kiedy mogę zobaczyć tyle kleszczy na jednym człowieku. Jak wrócił do domu (nie mieszkamy razem) to znalazł w gaciach jeszcze jednego. Cyrk ile tego dziadostwa jest i czym mogą pozarażać
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


