21-07-2018, 20:00
M nie sie śniło,że szedłem po ulicy w skarpetkach,a szedłem na targ. Było to tak jakby w Łomży Ale gdy doszedłem do miejsca,w którym mial byc targ,to zastałem tam pusty7 duuuuży plac cały przysypany czymś czarnym-jakby miałem węglowym.Nie było tam żadnych budynków,drzew,ani niczego innego


