19-07-2018, 22:10
(19-07-2018, 21:47 )ewus napisał(a): A ja nikomu nie bronię się kąpać ani się nie kąpać. Pod warunkiem, że "zapachy" nie zabijająMyślę, że jednak każdy z nas czuje tą granicę między smrodem a ubrudzonymi (np. ziemią) stopami w łóżku
Ponoć po jakimś czasie są wydzielane przez organizm jakieś przeciw-coś-tam, które niwelują powalającą moc smrodu.
Gdzieś to czytałem, nie spieszę się by to przetestować na sobie.



Myślę, że jednak każdy z nas czuje tą granicę między smrodem a ubrudzonymi (np. ziemią) stopami w łóżku