19-07-2018, 18:22
Moi drodzy tak jak pisałem od wtorku od godz.18.00 do wczoraj (środa) do godz.18.00 mieliśmy w domu figurę Matki Boskiej Fatimskiej.Ksiądz proboszcz uznał,ąe to jest najlepszy sposób na uświęcenie setnej rocznicy objawięń fatimskich.
Gdy patrzyłem na tę figurkę naszła mnie taka refleksja.Ludzie czczą coś co sami wykonali własnymi rękoma.Przecież tą figurkę wykonali ludzie.Czy to nie jest chora?-oddawac cześc boska martwemu posągowi.Czy taka modlitwa może coś pomóc. ? Jak myślicie
ps.będzie jeszcze jeden temat dotyczący tego wydarzenia
Gdy patrzyłem na tę figurkę naszła mnie taka refleksja.Ludzie czczą coś co sami wykonali własnymi rękoma.Przecież tą figurkę wykonali ludzie.Czy to nie jest chora?-oddawac cześc boska martwemu posągowi.Czy taka modlitwa może coś pomóc. ? Jak myślicie
ps.będzie jeszcze jeden temat dotyczący tego wydarzenia


