17-07-2018, 7:20
(14-07-2018, 14:47 )martin napisał(a): Nie zgadzając się z Toba jeszcze nie znaczy ze nie akceptuje Twego podejścia do religii , wiary , Boga .
Trudno mi coś analizować co nie widziałem i nie znam, pochodzenie Boga jest także trudne do określenia ,
mam już trochę lat na garbie i wewnętrzne przekonanie ze istnieje jakaś silą która to wszystko ma w ryzach i rządzi nami i istnieniem świata , Bóg ???
Może i Bóg, nie istotne jak ludzie to nazywają, l jest nie pojęte i nie pozwala zglebić swych tajemnic wladzy , mocy .i niech tak zostanie
Jak o mnie chodzi(to tyczy się także wypowiedzi Ewuni), to toleruję każde wyznanie, każdy pogląd i religię i nie jest moim zamiarem narzucanie
komukolwiek tego, że bogów nie ma.
Jak zaznaczyłam na wstępie, to moja własna teza a kto się z nią zgadza, to fajnie a kto nie, to ma do tego prawo.
Mi nie jest trudno analizować tego, co i gdzie zostało napisane i według tego ocenić obiektywnie, że żaden bóg nie istnieje.
Jeszcze niedawno sama byłam wierząca w boga ale im więcej zgłębiam wiedzę na temat pochodzenia bogów, to nasuwają mi
się bardzo jasne wnioski.
Całe życie wszystko tłumaczę sobie logicznie a w tym, że jakikolwiek bóg istnieje, taki jakim jakaś religia go przedstawia, jest dla mnie
absurdem, bo odnosząc się do kolejnych Twoich zdań Martinie, które zacytowałam, to NIE TWIERDZĘ, że nie ma jakiejś siły wyższej
nad nami ale z pewnością nie jest to taka siła, jak przedstawiają ją religie. To co pochodzi z każdej religii, wzięte jest ze starych
mitów, legend i wyobraźni autorów książek. Jak tego bym nie dowiedziała się z książek, to pewnie nadal byłabym po stronie
chrześcijaństwa ale obecnie nie mogę, bo sama siebie bym oszukiwała i chcę swoją wiedzą, podzielić się z innymi.
Weźmy taki przykład.
Mamy biblię i mamy mitologię choćby grecką. Pominę to, że wszystko co zawiera mitologia grecka, jest kropka w kropkę skopiowane
do biblii, tylko nazwy i imiona są zmienione. Tylko, że nie o tym teraz chciałam. Chodzi mi o to, że możemy bardzo prosto zauważyć
na tym przykładzie, że wszystko to jest wymysłem ludzi, bo chrześcijanin, mitologię grecką uważa za bajki, za powieści typu fantasy.
Natomiast grecy, biblię uważają za mitologię fantasy.
To takie proste jak rzucanie cepem.

Nie dość, że grecy mają cały panteon bogów, to chrześcijanie połączyli wszystkich greckich bogów w jednego, rozrywając go na trójcę.
Absolutnie nie neguję tego i wierzyć każdy może w co chce. Przedstawiam jedynie fakty, dosłownie fakty, które są w przeciwieństwie
do istnienia bogów, grubo udokumentowane, zbadane, przeanalizowane przez najwybitniejsze umysły w dziejach ludzkości.


