13-07-2018, 14:04
Skoro twierdzisz, że Twój bóg "nie zawsze wysłuchuje modlitw", to znaczy, że nie jest dobrym bogiem.
W biblii jest nazwany bogiem miłości a tak nie postąpiłby ktoś, kto miłuje ponad wszytko i wysłuchałby nawet
najgłupszej modlitwy.
Nie obaliłeś swoim postem mojej tezy, bo nie pisałam nic o ingerencji boga w ziemię ale pisałam o tym, że
bóg DAŁ NAM ZIEMIĘ abyśmy nią władali a skoro dał nam do władania, to powinna być nam dostępna
we wszystkim a niestety nie jest.
Co do wiary, źle to zrozumiałeś.
Napisałam, że wiara nie liczy się w katastrofach, bo w katastrofach giną wierzący, jak i niewierzący w bogów.
Czyli gdy ktoś twierdzi, że dzięki wierze ocaleje i zacznie się modlić o pomoc do boga, to i tak tej pomocy
nie otrzyma, bo w katastrofie ginie każdy bez wyjątku bez względu na to w co wierzy czy nie wierzy.
W biblii jest nazwany bogiem miłości a tak nie postąpiłby ktoś, kto miłuje ponad wszytko i wysłuchałby nawet
najgłupszej modlitwy.
Nie obaliłeś swoim postem mojej tezy, bo nie pisałam nic o ingerencji boga w ziemię ale pisałam o tym, że
bóg DAŁ NAM ZIEMIĘ abyśmy nią władali a skoro dał nam do władania, to powinna być nam dostępna
we wszystkim a niestety nie jest.
Co do wiary, źle to zrozumiałeś.
Napisałam, że wiara nie liczy się w katastrofach, bo w katastrofach giną wierzący, jak i niewierzący w bogów.
Czyli gdy ktoś twierdzi, że dzięki wierze ocaleje i zacznie się modlić o pomoc do boga, to i tak tej pomocy
nie otrzyma, bo w katastrofie ginie każdy bez wyjątku bez względu na to w co wierzy czy nie wierzy.


