12-07-2018, 23:46
Problem w polskim sporcie jest taki, że lubimy mieć jednego bohatera.
Przykład, Adam Małysz. Ile tal trawo stworzenie drużyny skoczków? Byli dobrzy, nawet tacy co dorównywali Adami (choćby Stoch), świetny zespół trenerski, ale największa kasa jest z jednej gwiazdy.
W sporcie drużynowym tak się nie da. Mogą być świetni zawodnicy, ale jak każdy chce być gwiazdą, to nawet najlepszy trener nie pomoże.
Dajcie nowemu trenerowi szansę.
Nawałka podobno sam zrezygnował. Boniek namawiał go żeby został. Jak dokładnie było, tego się nie dowiemy. Kiedy Boniek powoływał Nawałkę, również kręcili nosami, a ładnie wyprowadził drużynę.
Przed nowym selekcjonerem stoi ciężkie zadanie. Moim zdaniem powinien wprowadzać młodszych zawodników, bo kadrę mamy leciwą.
Zobaczymy czy wujek Błaszczykowskiego okaże się człowiekiem na właściwym miejscu, tylko dajmy mu szansę.
Przykład, Adam Małysz. Ile tal trawo stworzenie drużyny skoczków? Byli dobrzy, nawet tacy co dorównywali Adami (choćby Stoch), świetny zespół trenerski, ale największa kasa jest z jednej gwiazdy.
W sporcie drużynowym tak się nie da. Mogą być świetni zawodnicy, ale jak każdy chce być gwiazdą, to nawet najlepszy trener nie pomoże.
Dajcie nowemu trenerowi szansę.
Nawałka podobno sam zrezygnował. Boniek namawiał go żeby został. Jak dokładnie było, tego się nie dowiemy. Kiedy Boniek powoływał Nawałkę, również kręcili nosami, a ładnie wyprowadził drużynę.
Przed nowym selekcjonerem stoi ciężkie zadanie. Moim zdaniem powinien wprowadzać młodszych zawodników, bo kadrę mamy leciwą.
Zobaczymy czy wujek Błaszczykowskiego okaże się człowiekiem na właściwym miejscu, tylko dajmy mu szansę.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


