12-07-2018, 21:05
Otóż to a mówiąc szczerze krew mnie zalewa nasze narodowe podejście do takich akcji, czyli turniej nie tak jak trzeba -: wypad trenera = jedna wielka porażka i chaos. Nie ogarniam tego po prostu ale to samo dzieje się w siatkówce czy w szczypiorniaku, pomijam fakt, że szczypiorniak miał przez kilka lat trenera Wentę i to on w końcu zrezygnował. Jest to po prostu nielogiczne. Nie da się stworzyć nowej dobrej drużyny jeśli non stop zmienia się sztab trenerski. Na przykładzie siatkówki np. trener Brazylii bardzo znany krzykacz i nerwus tłukł kadrą wiele lat, wypadali zawodnicy ale on ciągle stał za sterem niezależnie jak wychodził sezon reprezentacyjny. Tylko u nas jest moda, że cokolwiek pójdzie nie tak od razu leci trener. Nosz kurrrrr...


