29-07-2014, 22:23
NIEBO wszystkie przykłady które podałeś mogą być również zagrożeniem dla jadących samochodem, tylko skutki mogą być mniej urazowe. I tu tkwi sedno. Kierowcy obawiają się i nie przepadają za rowerzystami bo jak stuknie inny samochód skończy się na mandacie i odszkodowaniu. Jak rowerzystę często poważnym urazem czy nawet śmiercią, a to już inny paragraf. A ponieważ rowerzystów jest na drogach zdecydowanie mniej niż w Holandii więc podchodzą dość lajtowo do pewnych przepisów. w Polsce kierowcy nie są zdyscyplinowani i w ilości wypadków nie maja nawet szans konkurować właśnie choćby z taką Holandią. Dla przykładu podam, że rocznie na drogach Holandii ginie ok 800 osób na drogach polskich 5,2 tyś. I nawet gdyby uwzględnić to, że holendrów jest mniej o jakaś połowę to i tak nie mamy szans z kulturą na jezdni.


