24-06-2018, 11:11
Według mnie religia jest
prawdą dla wierzących
kłamstwem dla niewierzacych
narzędziem dla rzadzących
--*--
Dla człowieka sprzed dwu tysięcy i wiecej lat była próbą odpowiedzią na niezbyt wygodne pytanie:dlaczego?
(dlaczego żyjemy,cierpimy,umieramy)
Zawsze zastanawiałem się,dlaczego jedni wierzą a inni nie i już przestałem szukać na to pytanie odpowiedzi bo w końcu co ta odpowiedź nam da?
Edycja:
Trochę się zagapiłem odbiegając od tematu,który traktuje nie tyle o psychologi i filozofi co o nasze zdanie względem nakłaniania w kierunku religi młodych.
prawdą dla wierzących
kłamstwem dla niewierzacych
narzędziem dla rzadzących
--*--
Dla człowieka sprzed dwu tysięcy i wiecej lat była próbą odpowiedzią na niezbyt wygodne pytanie:dlaczego?
(dlaczego żyjemy,cierpimy,umieramy)
Zawsze zastanawiałem się,dlaczego jedni wierzą a inni nie i już przestałem szukać na to pytanie odpowiedzi bo w końcu co ta odpowiedź nam da?
Edycja:
Trochę się zagapiłem odbiegając od tematu,który traktuje nie tyle o psychologi i filozofi co o nasze zdanie względem nakłaniania w kierunku religi młodych.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


