08-06-2018, 22:07
Kiedym jeszcze bywał na weselach celem rozruszania mruków,nie pijących (nie mylić z niepijącymi) i obrażonych na cały świat ,rzadko obywało się bez zaintonowania przez wodzireja tego:
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


