01-06-2018, 10:06
Dorzucę ciekawy fakt.
Szedłem ze znajomym a nad nim chmura komarów a nademną żaden.
Następny boi się wsadzić nogę do lasu,żeby nie nałapać kleszczy a ja mogę się tarzać w krzakach i żadnego nie zobaczę.
Gadają coś o grupach krwi,ale zapewne chodzi o zapach.
Albo zwyczajnie wyczuwają,że jak ktoś pirdoła to miejsze prawdopodobieństwo śmierci podczas krwiopijstwa
Szedłem ze znajomym a nad nim chmura komarów a nademną żaden.
Następny boi się wsadzić nogę do lasu,żeby nie nałapać kleszczy a ja mogę się tarzać w krzakach i żadnego nie zobaczę.
Gadają coś o grupach krwi,ale zapewne chodzi o zapach.
Albo zwyczajnie wyczuwają,że jak ktoś pirdoła to miejsze prawdopodobieństwo śmierci podczas krwiopijstwa
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


