29-05-2018, 9:48
ewuś!,to wcale się tobie nie dziwię,masz uraz na psychice !.To teraz to w sobie trzeba przezwyciężyć!,pod ścisłym okiem ratownika.I to bardzo powoli,
stopniowo niwelować,wszelkie lęki.Jak się nauczysz pływać,to woda nie będzie tobie straszna,co tobie serdecznie życzę!,a zobaczysz,że pokochasz wodę i stanie się ona twoim przyjacielem.Pozdrawiam pa!.
stopniowo niwelować,wszelkie lęki.Jak się nauczysz pływać,to woda nie będzie tobie straszna,co tobie serdecznie życzę!,a zobaczysz,że pokochasz wodę i stanie się ona twoim przyjacielem.Pozdrawiam pa!.


