17-05-2018, 12:36
Życie w rodzinie to trochę jak polityka. Manewrowanie tak żeby "każdy był zadowolony"
Jak robisz coś według swoich zasad to jesteś: tyranem, niewyrozumiały, bez uczuć itd...
Jak pozwalasz na wszystko to jesteś: super, hiper, wspaniały itd...
A życie musi być realne a nie cudowne bo tak piszą czy mówią w mediach... Życie moim zdaniem to wieczna walka o przetrwanie...
Jak robisz coś według swoich zasad to jesteś: tyranem, niewyrozumiały, bez uczuć itd...
Jak pozwalasz na wszystko to jesteś: super, hiper, wspaniały itd...
A życie musi być realne a nie cudowne bo tak piszą czy mówią w mediach... Życie moim zdaniem to wieczna walka o przetrwanie...


