07-05-2018, 23:46
Chodzi przede wszystkim o to, że te morderstwo było zbyt tajemnicze i to w małym miasteczku a potem
jak to w małych mieścinach, jeden na drugiego patrzy jak na mordercę, udając że wszystko w porządku.
Jest świetnie ukazana taka mała społeczność i jacy tak naprawdę są ludzie, którzy nas otaczają.
Prowadzą swoje "małe" życie a pojawienie się każdej nowej osoby, to wielka sensacja... no jak typowe
małe miasteczko.
jak to w małych mieścinach, jeden na drugiego patrzy jak na mordercę, udając że wszystko w porządku.
Jest świetnie ukazana taka mała społeczność i jacy tak naprawdę są ludzie, którzy nas otaczają.
Prowadzą swoje "małe" życie a pojawienie się każdej nowej osoby, to wielka sensacja... no jak typowe
małe miasteczko.


