Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wstydliwość istnieje?
#1

Arystoteles wstyd postrzegał  jako pozytywne uczucie, ponieważ świadczy o świadomości popełnionego zła.
Jak to jest z tą wstydliwością dzisiaj, w tym nowoczesnym naszym świecie? Istnieje? 
A może jest tak, jak twierdzi profesor Tadeusz Gadacz:

Nasze czasy, to czasy bezwstydu, Inny już mnie nie zawstydza.
Wszyscy podglądamy- razem.
Odpowiedz
#2

(09-02-2018, 11:58 )Boldusia napisał(a):  Arystoteles wstyd postrzegał  jako pozytywne uczucie, ponieważ świadczy o świadomości popełnionego zła.
Jak to jest z tą wstydliwością dzisiaj, w tym nowoczesnym naszym świecie? Istnieje? 
A może jest tak, jak twierdzi profesor Tadeusz Gadacz:

Nasze czasy, to czasy bezwstydu, Inny już mnie nie zawstydza.
Wszyscy podglądamy- razem.

W dzisiejszych czasach ,patrząc na to co się dzieje ,to wątpie :smutek:
Nagośc jest wszędzie ,nie ma tych dreszczykków ciekawości ,intymnosci , nie ma niczego ,a szkoda ...W tym tez ginie i wstydliwośc , ech ..


A łatwo Was zawstydzić ?
Odpowiedz
#3

(09-02-2018, 12:35 )Dorcik napisał(a):  [quote='Boldusia' pid='94922' dateline='1518170298']
Arystoteles wstyd postrzegał  jako pozytywne uczucie, ponieważ świadczy o świadomości popełnionego zła.
Jak to jest z tą wstydliwością dzisiaj, w tym nowoczesnym naszym świecie? Istnieje? 
A może jest tak, jak twierdzi profesor Tadeusz Gadacz:

Nasze czasy, to czasy bezwstydu, Inny już mnie nie zawstydza.
Wszyscy podglądamy- razem.

W dzisiejszych czasach ,patrząc na to co się dzieje ,to wątpie :smutek:
Nagośc jest wszędzie ,nie ma tych dreszczykków ciekawości ,intymnosci , nie ma niczego ,a szkoda ...W tym tez ginie i wstydliwośc , ech ..


A łatwo Was zawstydzić ?


Jakoś tak jest dzisiaj z tą nagością.
Kiedyś gdzieś przeczytałam, że bardziej intryguje to, co zakryte. Jak wszystko tak widać, to nie ma tajemnicy.
Odpowiedz
#4

(09-02-2018, 13:07 )Boldusia napisał(a):  
(09-02-2018, 12:35 ).... napisał(a):  Kiedyś gdzieś przeczytałam, że bardziej intryguje to, co zakryte. Jak wszystko tak widać, to nie ma tajemnicy.
Bo tak jest.
Dzisiaj nagość jest na porządku dziennym. Ale co się dziwić? Teraz ci wszyscy celebryci, celebrytki i cały ten show business wie że żeby zaistnieć w mediach trzeba pokazać goliznę i już się o tym pisze na całym świecie. Tak samo jest ze zwykłymi ludźmi którzy chcą zwrócić w jakiś sposób na siebie uwagę a nie mają nic konkretnego do zaoferowania. Czasami to i ciało do du.y ale próbują wszelkich metod...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#5

(09-02-2018, 13:42 )karbon napisał(a):  
(09-02-2018, 13:07 )Boldusia napisał(a):  
(09-02-2018, 12:35 ).... napisał(a):  Kiedyś gdzieś przeczytałam, że bardziej intryguje to, co zakryte. Jak wszystko tak widać, to nie ma tajemnicy.
Bo tak jest.
Dzisiaj nagość jest na porządku dziennym. Ale co się dziwić? Teraz ci wszyscy celebryci, celebrytki i cały ten show business wie że żeby zaistnieć w mediach trzeba pokazać goliznę i już się o tym pisze na całym świecie. Tak samo jest ze zwykłymi ludźmi którzy chcą zwrócić w jakiś sposób na siebie uwagę a nie mają nic konkretnego do zaoferowania. Czasami to i ciało do du.y ale próbują wszelkich metod...


To prawda jest. 
Dodam jeszcze, byleby nazwiska nie przekręcili, ważne że głośno.
Profesor Gadacz pisze też, że dziś, zło i hańba, nie są już przedmiotem wstydu, wręcz odwrotnie, jest dobrze sprzedającym się towarem.
Wstyd gdzieś zniknął, albo ukrył się za honorarium.
Odpowiedz
#6

Co tam Arystoteles wie na temat zła, jak był ateistą? ubawa2

Odnośnie tematu... nie mam co dodać, bo wyczerpaliście to, w czym z Wami się zgadzam.
Nie popieram golizny i zawsze uważałam i uważam nadal, że prawdziwa kobieta, potrafi być ponętną
i bez pokazywania nagości. Ta co pokazuje choćby kawałki swego gołego ciała(pomijam twarz, dłonie...), to
po prostu, są to jej jedyne atuty a tak jest do niczego i dodatkowo pusto w głowie.

Mój dziadek mówił na takie zjawisko: "Goła głowa(czyt. pusta/ bez rozumu) wstydu nie chowa".

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Jakoś trudno wyczuć czy w tym temacie chodzi o wstyd wzgledem nagości czy naszych zachowań?

Wziąłem kilka dni urlopu i poszedłem do lasu na wycinkę.
Zechlałem się przy okazji.Obnarzanie nie przyszło mi nawet przez myśl.Nawet po pijanemu.
Nawet udało mi się nikogo nie pobić a ni nawet nie urazić.

Ten matematykofilozof Arystotelesem zwany pewnie miał na mysli błędy które sam popełaniał.
Od starożytnosci trochę czasu jednak minęło i tego "mędrca" przytaczania mam już naprawdę dość.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

Myślę, że chodzi ogólnie o moralność i etykę ogólnie przyjętą ubawa2
Bo na przykład, raczej nikogo nie razi, mały bobas biegający nago po plaży.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Zboczeńcy pedofilią pokreceni z całą pewnoscią poczują się urażeni.
Jak tak mozna wodzić na pokuszenie ludzi ułomnych?

(próbuję nadążać za tym popieprzonym ostatnimi czasy czymś)

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

O zboczkach akurat nie pomyślałam :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości