Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Bezdymne, czyli jakie?
#11

Czy to zwyczajne, czy elektryczne, a teraz nawet bezdymne. I tak będzie obowiązywał zakaz ich "palenia" w miejscach publicznych.
Może by pójść w innym kierunku, np. wymyślić specjalne maski do palenia papierosów. Papieros byłby umieszczony w tej masce i dym wydmuchiwało by się też do tej maski. ubawa
Odpowiedz
#12

To by była dyskryminacja ludzi palących ubawa2

Poza tym, wolę zapach dymu papierosowego, niż smród od ludzi z buzi, bo niestety, często jest wyczuwalny
choćby wtedy, gdy stoi ktoś za mną w kolejce w sklepie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

Pewnie by była dyskryminacja. Pomysł był tylko żartobliwy. Jednak nie do śmiechu jest np. astmatykowi stać na przystanku autobusowym i być otoczonym przez palaczy.
Odpowiedz
#14

Toć na przystankach jest zakaz palenia. Czego jeszcze od nas chcecie, wyeliminować ze społeczeństwa? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Niby zakaz palenia jest na przystankach, ale i tak ludzie łamią ten przepis.

Obserwuj, słuchaj, rzadko osądzaj i nie chciej za dużo.
/Platon/
Odpowiedz
#16

Łamią, wszędzie łamią ale zakaz jest. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Cygaro to bym sobie sam zapalił.
Odpowiedz
#18

Bonaparte ma ciekawą propozycję dla palących, rzeczywiście rura wydechowa zaspokoi potrzebę palacza na dłuższą metę. Może jeszcze rozreklamują ten sposób wciągania dymka.  ojokojo
Odpowiedz
#19

Mam chore gardło. Łatwiej było by mi dbać o zdrowie nie będąc biernym palaczem. Bo aktywnym nie jestem i nie zamierzam. Ale oczywiście egoiści myślą tylko sobie. A że trują kogoś kto nie chce to mają gdzieś.
Odpowiedz
#20

Palacze nie rozumieją niepalących, musieliby sami nie palić żeby zrozumieć.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości