09-09-2014, 20:02
(09-09-2014, 16:56 )Roślinka napisał(a): Wracając do misji...mam brata, jest emerytowanym żołnierzem..był w Iraku 2 razy, raz w Afganistanie..jak myślicie ?..miał wybór ?
Akurat na temat misji nie będę pisała, nie zrozumie ten, kto nie jest w temacie
Nie wiem kiedy był ale od dobrych kilku lat każdy decyduje sam czy chce jechać, nie ma przymusu. Piszę to także z doświadczenia od mego już nieżyjącego przyjaciela, jak też na podstawie Użytkownika ze starego Gryfa(Grześ), który jest zawodowym żołnierzem i Jego Koledzy jeździli, On nie jechał, bo nie chciał i Jego zdanie było takie, że jadą teraz tylko Ci, co są łasi na kasę.
(09-09-2014, 19:38 )Nebo napisał(a): No historii zbyt chwalebnej nie mieli Amerykanie, ale
Ale to jest takie, że sam powielasz to, czemu zaprzeczasz. Czy nie uważasz, że bardziej precyzyjnie wyglądałaby zdanie:
Ci Amerykanie, co zajmowali się wszelkimi wojenkami i mordami, nie mają chwalebnej historii.
Inaczej sam wszystkich wrzucasz do jednego wora.
Napisałam to z tego względu, że z pewnością Martin także nie wrzuca wszystkich do jednego wora ale pisze ogólnie jako o nacji. :buzki:
A więc gdy ktoś komuś coś wytyka... najprościej niech spojrzy w mój podpis.






![[Obrazek: 29upzx4.gif]](http://i60.tinypic.com/29upzx4.gif)

Bo chyba nikt nie uwierzy, że żyją po 200-300 lat. 
