Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy krowa może zaatakować człowieka?
#11

(09-09-2014, 8:59 )bonaparte napisał(a):  Ja też do tej pory nie spotkałem, ale właśnie ostatnio widziałem u krów bardzo dziwne zachowania oczko Ciekawi mnie czy możliwe jest by krowa poczuła się zxagrożona i zaatakowała człowieka, który sobie idzie obok.

A może to były wściekłe krowy :ubawa:

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#12

Kilka ataków krów zanotowano w Niemczech oraz Austrii , ataki okazały się niebezpieczne jak dla przechosniów tak i dla krów gdyż policja użyła broni palnej.
Po ataku krów , krowy zginęły dwie osoby, jedna z krów została zastrzelona .
Ataki krów jak widać na terenie niemieckim nie są rzadkością można przeczytać to w innych artykułach oraz o śmierci zabitych ludzi przez krowy.

 http://www.augsburger-allgemeine.de/baye...59352.html

http://www.haz.de/Nachrichten/Panorama/U...enschen-an

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#13

Ja już znam odpowiedź   gwizdze 

Zachowania społeczne

Podobnie jak inne zwierzęta stadne, bydło ma dobrze rozwinięte zachowania społeczne. Krowy porozumiewają się za pomocą różnorodnych sygnałów. Mogą to być: pozycja ciała, dźwięki i zapachy, odbierane jako wrażenia wzrokowe, słuchowe, zapachowe lub dotykowe.

Mimo stadnego trybu życia krowy wymagają pewnej przestrzeni: społecznej i fizycznej.

[Obrazek: 30907]

Dystans indywidualny dzieli się na przestrzeń społeczną i fizyczną


Przestrzeń społeczna to minimalny dystans od innych osobników tego samego gatunku. Naruszenie tego dystansu powoduje ucieczkę lub atak zwierzęcia – reakcja zależy od jego pozycji w hierarchii stada. Wkroczenie człowieka w przestrzeń społeczną powoduje identyczną reakcję zwierzęcia i zależy także od jego pozycji w stadzie.

http://archiwum.ciop.pl/20411.html

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

oto mi chodziło oczko widać krowa może reagować wrogo na człowieka, niekoniecznie atakując, ale np. robić wrogie gesty, szczególnie na takich odludziach gdzie ja chodziłem, widocznie ludzi mało widziały i mogły się czuć niebezpiecznie widząc kogoś idącego tą drogą. Albo po prostu były zaciekawione i taka bayła ich reakcja na mój widok. Myślę że krowy mają przyjazny stosunek do ludzi w większości, w końcu wśród ludzi spędzają jakiś czas i są do nich przyzwyczajone, ale na pewno są wyjątki oczko
Odpowiedz
#15

Każde zwierzę jest przyjazne w stosunku do człowieka jeśli człowiek nie przekracza właśnie jego przestrzeni, wtedy mogą tylko atakować bo czują się zagrożone.
Powiedzmy taki tygrys w Afryce, też jest przyjazny do człowieka ale pod warunkiem, że człowiek dosłownie nie zwraca na niego uwagi, jak też gdy jest najedzony, bo głodny także może zaatakować, co nie oznacza, że człowieka zje, po prostu zabije w obawie, że człowiek może odebrać mu pożywienie na jego terenie, choćby przez zabijanie antylop.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Tak czytam i czytam i dziwię się. Przecież od wieków wiadomo że krowa to zwierze agresywne, bojowe, czasami nawet wściekłe bywa.
Przecież Corrida czy Rodeo...to co innego jak nie potyczki z krowami, może innej płci, ale byk to też krowa.
Nie mylę się, mam nadzieje. :zdziwienieke:
Odpowiedz
#17

Wydaję mi się, bo się nie znam, ale byki do corridy chyba specjalne się dobiera by były agresywne, podejrzewam też że jakbym podszedł do byka na polu i machał mu przed oczyma czerwonym kocem, to też by się wpienił :zdziwienieke:
Odpowiedz
#18

(09-09-2014, 14:16 )bonaparte napisał(a):  Wydaję mi się, bo się nie znam, ale byki to corridy chyba specjalne się dobiera by były agresywne, podejrzewam też że jakbym podszedł do byka na polu i machał mu przed oczyma czerwonym kocem, to też by się wpienił :zdziwienieke:

Nie musisz mieć nic czerwonego ubawa
Kiedyś przechodziłam przez łąki gdzie pasły się krowy i byk..jaja se robiłam, bo co mi zrobi..podeszłam do paśnika..ale jak szybko podeszłam to prędzej wzięłam nogi za pas..zarwał wszystko i pedził za mną..szczęście że ktoś jechał i zabrał mnie szybko na motor :lol:
Wcale nie było mi do śmiechu  holeinwal

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#19

Po pierwsze nie ma różnicy czy to czym machają przed bykiem to czy jest czerwone czy niebieskie gdyż byki nie odróżniają kolorów.
Po drugie, kto by nie był agresywny, jeśli umieściliby Ciebie w ciasnym boksie i kłuli czym popadnie zanim wypuściliby na arenę?
Po trzecie byk to nie krowa i odwrotnie, natomiast jedno i drugie to gatunek bydła z jeleniowatych i innych parzystokopytnych, udomowiony. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

nie bo byk to samiec krowy, tak jak samiec sarny to byk oczko

a nie samiec Jelenia to byk oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości