05-10-2017, 10:31
Słuchajcie zacni czytelnicy tego wątku. Pijcie kranówę i przypadkowo nie bawcie się w jakieś cudowne filtry które tą kranówę mają zamienić w jakieś cudo. To tylko reklama.
U nas normy są dość rygorystyczne, zatem można spokojnie kranówe żłopać. Jest sprawdzana laboratoryjnie i nie ma co panikować. Jeśli o filtry chodzi to mimo wymiany wkładów i tak takie wstrętne bakterie czy wirusy gdzieś pozostaną i będą się rozwijać, mnożyć, bo lubią się bzykać. Tak już mają.
Sam pije co popadnie, ostatnio muszyniankę z plastiku, ale może w najbliższym czasie to mnie nie zabije.
U nas normy są dość rygorystyczne, zatem można spokojnie kranówe żłopać. Jest sprawdzana laboratoryjnie i nie ma co panikować. Jeśli o filtry chodzi to mimo wymiany wkładów i tak takie wstrętne bakterie czy wirusy gdzieś pozostaną i będą się rozwijać, mnożyć, bo lubią się bzykać. Tak już mają.
Sam pije co popadnie, ostatnio muszyniankę z plastiku, ale może w najbliższym czasie to mnie nie zabije.




