Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 2.89
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pieszo przez Polskę
#1

Nie, nie, to nie jest moja piesza wędrówka przez Polskę z podziwianiem ciekawych obiektów ubawa2

Chciałam, zapytać się Was, jak myślicie, ile czasu potrzebuje przeciętny człowiek aby objeść Polskę dookoła?
Albo aby przejść od morza do gór czy od rosyjskiej granicy do niemieckiej? 

Spotkałam się z taką opinią, że statystycznie, możliwe to jest w 5 dni i taki mój wniosek, że całkiem mała ta Polska.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Warto by o to zapytać pielgrzymów wędrujących do Częstochowy i przede wszystkim tzw.turystów pieszych.
Jak jest się w posiadaniu dopasowanych i rozchodzonych butów to można wędrować 6 km/h.
Reszta zależy od kondycji,nawet bardziej niż ta fizyczna-to co ma się w głowie.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Z Helu do Krzesanicy, jest najkrótszą drogą, około 775 km, samochodem wychodzi około 9 godzin.
Ale wiadomo, jazda jak też i piesza wędrówka, każde z nich może odbyć w krótszym lub dłuższym czasie.
Załóżmy, że te dane są poprawne dla przeciętnego kierowcy, podkreślam! Dla przeciętnego. Z postojami,
jedzeniem, odpoczynkiem.
Natomiast, jak sprawdziłam w Google mapie, to piesza wędrówka jest krótsza, bo wiadomo, idziemy skrótami
i nie zawsze główną drogą.
Wychodzi wtedy 684 km i czas przebycia, szacowany jest na 136 godzin, około 5km/h z kawałkiem.
Co to jest 136 godzin? Jak jedna godzina mija niewiadome kiedy. ubawa2 To tylko, uwaga! 5- 6 dni ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Z tymi skrótami różnie bywa, są i bliższe i dalsze.
Będąc na pielrzymce do Częstochowy, najdłuższy dystans wynosił 52km. Łatwo nie było, bo napierw była ulewa, a potem skwar i do tego przełomowy piąty dzień, kiedy organizm przyzwyczaja się do wysiłku. Generalnie na całej trasie prędkość była taka jak piszecie, czyli 5-6km/h, ale były momenty, że nawet 7km. Spokojnie można przejść Polskę, ale lepiej przygotować się wcześniej.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#5

Wąsatka napisał(a): najdłuższy dystans wynosił 52km. 
Dzienny?No,nooo.Jestem pod wrażeniem.

Drogie Panie,o co chodzi w tym temacie?
Jak o wędrówkę samotną to jeszcze trzeba zadbać o logistykę oprócz kondycji.Do niezbędnego przeżycia wystarczy piętnastokilogramowy plecak.
No chyba,że wędruje się z kartą bankową ubawa .Tylko co to za wędrówka...?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

To już raczej nieważne w jaki sposób odbędziemy taką pieszą wędrówkę, ważne, że o własnych nogach.
A jak dzięki karcie kredytowej, przyspieszymy tępo, to wyjdzie nam na lepsze, bo nie będziemy musieli
dźwigać plecaka. ubawa

Myślę, że Wąsatka, miała na myśli całą pielgrzymkę i jej odcinek trasy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Ro_bot lubi traperskie warunki.
Masz rację, inaczej idzie się w gromadzie, a inaczej samotnie.
52km to tylko raz. W niedzielny poranek przez Włocławek. W życiu bym nie pomyślała, że jestem zdolna założyć skarpety obcego mężczyzny, ale sytacja była krytyczna. Średnio szliśmy 35km dziennie. Już pod koniec trzeba było zadowolić się sianem w szopie i minimalną dostępnością wody. Tak bez przygotowania przeszłam ok. 450km 12 dni, ale człowiek był młody i głupi.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#8

Aż 12 dni??? To bardzo długo ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Wiesz, szli niepełnoletni do ludzi po 70-tce. Obowiązkowe postoje, różne pory wstawania, poranna msza. To wszystko zabiera sporo czasu. Kiedy człowiek idzie sam, może lepiej zaplanować wyprawę.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#10

A no tak, wtedy mogłabyś pewnie, z połowę ten czas skrócić ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości