Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 3.45
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wiekowe monety
#1

Pewnego razu, przekopując przydomowy ogródek, znalazłam takiego (chyba) denara. Z poszukiwań wynika, że jest na nim Antoninus Pius. Czy moneta faktycznie może mieć 2000 lat?
Zdarzyło się Wam coś takiego?

[Obrazek: 94173371113732346915.jpg]

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#2

[Obrazek: 57892988315211701444.jpg]

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#3

Swego czasu, interesowałam się archeologią, starymi monetami i różnymi kamieniami a Twój nabytek, uważam
za coś szczególnego w porównaniu z tym, co sama znajdywałam. Mi nie dane było odkopać czegoś aż tak cennego, bo
trafiałam jedynie na monety z czasów wojny(I i II) w cenach około 20- 50 zł. I zgadza się, to jest denar ale nie
kosztuje zbyt wiele bo był dość powszechny. Wykonany jest z zielonej patyny a cena tej monety, to gdzieś około, wahać
się może między 400 a 700 zł.
To zależy na jakiego numizmatyka byś trafiła.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Niektórzy, datują ją na 133- 134(czas bicia monet) a inni na 138- 161(do daty śmierci)

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Ja tylko łuski od amunicji karabinowej, jedną od działka 20 mm i wykopując korzenie wiekowej akacji jakieś butelki puste i też pewnie wiekowe.
Był jakiś galonik ale łyżka od kopary go unicestwiła.
Podwórko już wielokrotnie przekopane, to szansa na skarb znikoma.
Może w sadzie, jak kiedyś drzewko jakieś będę sadzil?
Ale tam to było kiedyś pole, to wątpię by ktoś coś cennego zakopał.
Odpowiedz
#6

Pole? Może jakaś bitwa tam kiedyś była?

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#7

Hogan, gdyby to był majątek, to może bym sprzedała, ale szkoda za te kilka złotych pozbawiać się takiego starocia.

Figa wykopałam ją przy domu. Pole jest za siatką, u sąsiada. Z bitwą muszę poszukać.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#8

Prawdziwy rarytas Wąsatko.
Drobne monety XIX wieczne i z początku wieku XX znajduję często po przeoraniu ogrodu i jak deszcz spadnie wypłukując to co się wygarnęło.
Kiedyś w zwyczaju było walić wszystkie śmieci na kupę i wyrzucać na pole jako nawóz.
Nie bez powodu najciekawszymi miejscami w odkrywkach archeolobicznych są śmietniki.
Może te nasze z chińską tandetą też kiedyś kogoś zainteresują?
Tylko czy plastiowa butelka przetrzyma próbę czasu jak ta po czymś tam krzywo wylana ze śladami pieczęci lakowej?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#9

Piszecie, że to piękny rarytas. To czym go wyczyścić?
Robociku, zdecydowanie taka butelka nie przetrwa owej monety.
Pod jabłonką zakopałam w woreczku stare monety (takie z PRL-u). Ciekawe czy ktoś je znajdzie?

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#10

Dla numizmatyka, taka montera jest cenna ale wolałby ją za darmo otrzymać, dla kupującego, jest droga, dla
sprzedającego, nieopłacalna ale ten, kto ją znalazł, jemu jest bezcenna. ubawa2
Dlatego, najlepszym wyjściem jest, trzymanie jej na pamiątkę udanego dnia w znaleziskach.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości