24-02-2017, 17:59
Mruczuś Lady Neosh'y
24-02-2017, 23:11
To był mój drugi kot i po jego śmierci, powiedziałam sobie, że więcej kotów nie chcę, bo giną przy mnie
w dziwnych okolicznościach. A więc jak mają tak ginąć, to niech lepiej kto inny się zajmie kotami.
Pierwszy zginął uduszony a raczej przecięty na szyi przez tapczan a drugi przegryzł kabel od radio.
w dziwnych okolicznościach. A więc jak mają tak ginąć, to niech lepiej kto inny się zajmie kotami.
Pierwszy zginął uduszony a raczej przecięty na szyi przez tapczan a drugi przegryzł kabel od radio.
25-02-2017, 3:32
(24-02-2017, 23:11 )hogan napisał(a): To był mój drugi kot i po jego śmierci, powiedziałam sobie, że więcej kotów nie chcę, bo giną przy mnie
w dziwnych okolicznościach. A więc jak mają tak ginąć, to niech lepiej kto inny się zajmie kotami.
Pierwszy zginął uduszony a raczej przecięty na szyi przez tapczan a drugi przegryzł kabel od radio.
Współczuję straty kotków
25-02-2017, 9:57
To było dawno temu, do tego czasu miałam kilka piesków, obecnie mam Bestię Herona, jest o nim wątek w tym dziale.
25-02-2017, 10:07
26-02-2017, 2:49
Nagrałam dzisiaj Mruczunia:
26-02-2017, 9:46
Chyba niezbyt chętny do filmowania, może nie uczesał się jeszcze i poczuł się zażenowany?
26-02-2017, 11:19
26-02-2017, 11:52
Miałam kiedyś bardzo podobnie umaszczonego. Ta biała sierść jest bardzo milusia.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
27-02-2017, 13:44
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






