Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 2.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wałęsa nadal trzyma się swoich kłamstw
#1

I wyszło szydło z worka a On nadal brnie w zaparte.
Dobrze jeden powiedział, chyba doradca Wałęsy, że powinien przyznać się, że jest SB- ekiem a nie idzie
w zaparte. Na koniec w wiadomościach, też dobrze podsumowali, że Wałęsa budował przez lata swój
pomnik a teraz sam go burzy i teraz można słowa Wałęsy, dosłownie użyć względem Jego samego:
Jestem ZA a nawet przeciw.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Bardzo wielu niechętnych Wałęsie chciałoby, żeby runął jego pomnik. Wałęsa ma swój dziwaczny charakter, który był przydatny pod koniec lat 80-tych i jego zasług nic nie wymaże. Na świecie on będzie sie zawsze kojarzył z Solidarnością i odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#3

W moich oczach, Jego symboliczny pomnik runął, wraz z dniem, w którym został Prezydentem.
Taka Osoba, nigdy nie powinna być wybrana, bo najzwyczajniej w świecie, nie nadaje się do tego
pod żadnym względem. Napchał sobie i rodzinie kabzy a teraz tylko się wymądrza i jeszcze rzuca
fałszywe oskarżenia, że podpis był podrobiony. Z takim podejściem, skończy jak Jaruzelski.
Nie, nie życzę Mu źle ale każdy człowiek, powinien znać swoje miejsce w szeregu, On wypchał
się niepotrzebnie do przodu przed innych.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Teraz ponoć pojechał do Panamy na zjazd noblistów.
Ciekawe,czy każą odddać mu pokojową nagrodę Nobla?

Wracam do młotka i przecinaka.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Już kiedyś pamiętam, że było coś głośno o tym, że mają Mu Nobla odebrać.
Patrząc trzeźwym okiem, ten Nobel wcale się Mu nie należy, ta nagroda/ wyróżnienie nie zostało ustanowione do takich zasług.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Po pierwsze Wałęsa nie zaprzecza, że podpisał. Wołanie aby się do tego przyznał jest kaczym kłamstwem, bo sugeruje że się nie przyznał.

Po drugie, posłuchałem sobie kurwizji i z tego co oni mówią wyciągam wniosek, że cała afera znowu jest dęta. Dokumenty napisane przez Wałęsę i przez niego podpisane, dokumenty napisane przez Wałęsę i nie przez niego podpisane, napisane przez Wałęsę i przez nikogo nie podpisane oraz dokumenty nie napisane przez niego, a wszystko to przedstawiono jako dowód ciągłej i owocnej współpracy. Bzdura.

A jakby był tak cennym współpracownikiem, to by go nie puścili, a jakby go trzymali na pasku to nie byłoby strajku solidarnościowego po porozumieniu w Stoczni Gdańskiej, nie byłoby mnóstwa kolejnych ruchów Wałęsy, często wbrew doradcom.

Na szczęście byłem przy tym wszystkim, całkiem blisko i mogą mi małe gnojki pieprzyć.


A już na koniec: nawet gdyby te dokumenty byłu w 90% prawdziwe, (bo że w 100 nie są to same skurwysyny przyznają), to NIC nie zmieni mojej oceny Wałęsy jako genialnego przywódcy, wielkiego człowieka i niestety słabego prezydenta. Mam nadzieję, ze Jego pomnik w moim mieście jeszcze zdążę postawić.ocnej współpracy. Bzdura.


A jakby był tak cennym współpracownikiem, to by go nie puścili, a jakby go trzymali na pasku to nie byłoby strajku solidarnościowego po porozumieniu w Stoczni Gdańskiej, nie byłoby mnóstwa kolejnych ruchów Wałęsy, często wbrew doradcom.
Na szczęście byłem przy tym wszystkim, całkiem blisko i mogą mi małe gnojki pieprzyć.

A już na koniec: nawet gdyby te dokumenty byłu w 90% prawdziwe, (bo że w 100 nie są to same (wulgaryzm usunięty przez hogan) przyznają), to NIC nie zmieni mojej oceny Wałęsy jako genialnego przywódcy, wielkiego człowieka i niestety słabego prezydenta. Mam nadzieję, ze Jego pomnik w moim mieście jeszcze zdążę postawić.
Odpowiedz
#7

Weź nie rób sobie żartów Ptaszku. Jak nie zaprzecza jak wyraźnie powiedział wpierw, że NIC i nigdy takiego nie
podpisywał. A jak pokazali podpisy, to wymyślił następną bajkę, że podpisy są podrobione. Kłamca i nic więcej!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(01-02-2017, 9:36 )przelotnyptak napisał(a):  Po pierwsze Wałęsa nie zaprzecza, że podpisał. Wołanie aby się do tego przyznał jest kaczym kłamstwem, bo sugeruje że się nie przyznał.

Po drugie, posłuchałem sobie kurwizji i z tego co oni mówią wyciągam wniosek, że cała afera znowu jest dęta. Dokumenty napisane przez Wałęsę i przez niego podpisane, dokumenty napisane przez Wałęsę i nie przez niego podpisane, napisane przez Wałęsę i przez nikogo nie podpisane oraz dokumenty nie napisane przez niego, a wszystko to przedstawiono jako dowód ciągłej i owocnej współpracy. Bzdura.

A jakby był tak cennym współpracownikiem, to by go nie puścili, a jakby go trzymali na pasku to nie byłoby strajku solidarnościowego po porozumieniu w Stoczni Gdańskiej, nie byłoby mnóstwa kolejnych ruchów Wałęsy, często wbrew doradcom.

Na szczęście byłem przy tym wszystkim, całkiem blisko i mogą mi małe gnojki pieprzyć.


A już na koniec: nawet gdyby te dokumenty byłu w 90% prawdziwe, (bo że w 100 nie są to same skurwysyny przyznają), to NIC nie zmieni mojej oceny Wałęsy jako genialnego przywódcy, wielkiego człowieka i niestety słabego prezydenta. Mam nadzieję, ze Jego pomnik w moim mieście jeszcze zdążę postawić.ocnej współpracy. Bzdura.


A jakby był tak cennym współpracownikiem, to by go nie puścili, a jakby go trzymali na pasku to nie byłoby strajku solidarnościowego po porozumieniu w Stoczni Gdańskiej, nie byłoby mnóstwa kolejnych ruchów Wałęsy, często wbrew doradcom.
Na szczęście byłem przy tym wszystkim, całkiem blisko i mogą mi małe gnojki pieprzyć.

A już na koniec: nawet gdyby te dokumenty byłu w 90% prawdziwe, (bo że w 100 nie są to same (wulgaryzm usunięty przez hogan) przyznają), to NIC nie zmieni mojej oceny Wałęsy jako genialnego przywódcy, wielkiego człowieka i niestety słabego prezydenta. Mam nadzieję, ze Jego pomnik w moim mieście jeszcze zdążę postawić.
Brawo
Widzę że dobrze trafiłem.
Mam takie samo zdanie hi
Odpowiedz
#9

Wałęsa różne rzeczy gada, nie warto szukać w tym sensu, bo plecie co mu ślina na język przyniesie. Ram mówił, że nie podpisał, raz że podpisał, raz mówił, że nie donosił, potem że donosił, wszystko to jego histeryczna linia obrony. Widać, że ma z tym problem. Więc nic z tego, że zwolennicy Wałęsy jak ty Przelotnyptaku uważają za beznzaczenia, jak dla Wałęsy jest to ogromna sprawa i widać że go to do dzisiaj boli. Gdyby się przyznał dawno do tego i prosto wyjaśnił, ci co go podziwiają podziwiali by go nadal, a ci co nienawidzą, nienawidzili dalej.
Odpowiedz
#10

bonaparte napisał(a):  plecie co mu ślina na język przyniesie. (...) wszystko to jego histeryczna linia obrony. Widać, że ma z tym problem. 

Nie sposób się z tym nie zgodzić paaluh

A dyby się przyznał, to przestaliby wałkować ten temat, bo to właśnie najbardziej boli, że tak dużo ludzi mu zaufało a on cały
czas wszystkich oszukiwał. Inaczej można na to spojrzeć, jakby się przyznał a nie brnął w zaparte, skoro fakty mówią same za siebie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości