Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Złapię karasia,wrzucę do garnka z marchewką,pietruszka,porem,selerem,kostką rosołową i będę miał wigilię najwspanialszą.
Ostatnio Watykan trochę popuścił w tym wigilijnym poście.Ciekawe dlaczego?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Nawet jak smażę czasem to podlewam wodą ,żeby bulgotało na patelni
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Z ryb to najchętniej ryby morskie. Nie lubię karpia i nie jadam. Nawet w wigilię.
Natomiast śledź w zalewie octowej to dla mnie rarytas. Co jakiś czas w ciągu roku go robię. Ale tylko gdy kupię całe śledzie a nie z filetów. Koniecznie z cebulą. Co do ilości octu to dolewam tyle żeby mi smakowało. Wolę raczej mocniejszą zalewę. A że w domu tylko ja jadam ryby to nie ma problemu z dopasowywaniem do smaku. Do takiego śledzia potrzebne są tylko ziemniaki i szczęście kulinarne gotowe.