Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Starasz się na siłę, udowodnić mi, z punktu widzenia religijnego ale napisałam Ci już chyba w trzech miejscach
o tym samym, że nauka z religią(czy wiarą) mało kiedy idzie w parze. Takie zjawisko, mogę ja na przykład
pogodzić ale zatwardziały naukowiec, powie to samo co ja wyżej, że to jest choroba, którą da się wyleczyć.
Mój własny punkt widzenia, właśnie taki aby było można religię pogodzić z nauką, jest taki, że niektórych
psychikę wyleczysz za pomocą Biblii ale nie do każdego Biblia przemawia. Za to, do tych drugich, przemówi
nauka, czyli psychologia.
Są terapie dla homoseksualistów, które przynoszą bardzo duże efekty.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Z punktu widzenia pozareligijnego-homoseksualizm zawsze był piętnowany przez ludzi jako dewiacja,której przedstawiciele nie przedstawiają żadnej wartości w prokreacji dogadzając wyłącznie własnym popędom.Naturalną rzeczy koleją uznano to za zło,niemoralność.
Świadomość dobra i zła,moralność i etykę przypisano ochoczo religiom u zarania ich dziejów dla wzbudzenia większego ich poszanowania przez wiernych ,chociaż wynikają one ze zwykłego przystosowania gatunku do przetrwania.Gdyby nie one,już dawno byśmy się powybijali.No ale łatwiej jest je egzekwować w społeczeństwie wierzącym,że za niesubordynacje czeka kara,która jeżeli nie dosięgnie winowajcy w życiu doczesnym to z pewnoscią w pośmiertnym.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Jest to przypadłość której przyczyn nie znamy.Najprawdopodobniej jest spowodowane przez nienormalne doznania w dzieciństwie i wczesnej młodości.A że tacy ludzie istnieją,no cóż...
Może w temacie dotyczącym zjawiska społecznego jakim jest religia moje zdanie nie jest zbytnio na miejscu,jednak dociekając prawdy warto zapoznać się z punktem widzenia różnych światopoglądów
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2016, 1:07 przez
ro_bot.)
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Nie jestem psychiatrą.Ale przecinakiem,młotkiem i łomem posługiwać się potrafię.
Tak łopatologicznie,człowieka młodego ukształtować się da na każdy sposób.To zależy na jakie przypadki natrafi,poszukując i błądząc.
Z definicji choroby ogólnie przyjętej wynika że tak-jest to choroba.
Choroba którą zamiast niszczyć w zarodku wynosi się ostatnio na piedestał.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.