03-10-2016, 17:38
Według niektórych głosicieli chrześcijaństwa Szabat winien też obowiązywać chrześcijan.
(25-05-2016, 13:59 )hogan napisał(a): W Biblii mamy napisane tylko tyle, że jest to siódmy dzień, czyli 6 pracujemy a siódmy odpoczywamy.Żeby sprawę sobie uprościć, to trzeba święto uznać jako znak. Znak wierności Bogu. I masz rację, że nie ma tu zbyt wielkiego znaczenia dzień. Ale jeżeli przyjmiemy, że 6 dni pracujemy i 7 dzień odpoczywamy, to powstaje tu pytanie jaki tu znak dla Boga? Jak pokazujemy mu naszą wiarę - przez leżenie w łóżku?
Czyli na moją logikę, nie będzie grzechem, jeśli ktoś (załóżmy) pracuje w: sobotę, niedzielę, poniedziałek, wtorek,
środę, czwartek i w piątek odpoczywa bo dla tego człowieka, piątek wychodzi dniem siódmym po sześciu dniach
pracy. Jak sądzicie?
(25-05-2016, 13:59 )hogan napisał(a): Dla mnie, to jest coś takiego, jakby Bóg z troski o nas abyśmy się nie przepracowywali, nakazał sześć dniW judaizmie jest tak, że ten jeden dzień ma pokazać ufnośc w Bogu, że nie trzeba pracować, bo Bóg o nas zadba. To taki mały dzień w raju.
pracować(aby też się nie obijać) ale po sześciu dniach(obojętnie których wedle kalendarza) aby zrobili
sobie siódmy dzień na odpoczynek i wychwalanie Boga.
(03-10-2016, 16:57 )uchoodśledzia napisał(a): Jom riszon -to dzień pierwszy.Jom Szabat -to dzień siódmy.
``A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego [jom Szabat] po całym swym trudzie, jaki podjął.
Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając.``Ks.Rodzaju 2:2-3.Tak napisano w Biblii.Nie było jeszcze nadania Tory a już istniał Szabat.Nie ma jednak wzmianki o tym czy do chwili nadania Dekalogu ktoś Szabat świętował.Wiemy,że nakaz dotyczył Żydów.Ale jak wiadomo Jezus z Nazaretu powiedział,że:``Jest Panem Szabatu --`Adon Szabat`.``Przestrzegał również uczniów przed prześladowaniami,które miały nadejść również w Szabat.
Co do niedzieli to jest ona pierwszym dniem tygodnia nie zaś siódmym.Siódmym jest sobota.Można to sprawdzić.Pozdrawiam!
(03-10-2016, 21:33 )Filip napisał(a): Żeby sprawę sobie uprościć, to trzeba święto uznać jako znak. Znak wierności Bogu. I masz rację, że nie ma tu zbyt wielkiego znaczenia dzień. Ale jeżeli przyjmiemy, że 6 dni pracujemy i 7 dzień odpoczywamy, to powstaje tu pytanie jaki tu znak dla Boga? Jak pokazujemy mu naszą wiarę - przez leżenie w łóżku?
ro_bot napisał(a):Jak na moje to chodziło o to,żeby niewolnicy nie padli za szybko z przepracowania.I jeszcze,zeby mieli namiastkę wolności.

(04-10-2016, 15:06 )hogan napisał(a): dlatego założyłam temat, że dlaczego akuratJest np. fragment o łuskaniu kłosów zboża przez apostołów w szabat. Jezus mówi: "Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu."
niedziela jest uważana za dzień wolny od pracy, skoro nie ma w Biblii nic na ten temat.

(04-10-2016, 13:11 )hogan napisał(a): Jaki znak, czego znak, po co znak a dlaczego nie zwyczajnie święto?Może wyjaśnię sprawę na przykładzie katolika, bo jest najbardziej powszechny. Kościół to zgromadzenie ludzi należących do Boga. Jeżeli ktoś uważa się za katolika i przez 6 dni pracuje, a w 7 dzień odpoczywa czyli dłużej śpi, idzie do supermarketu, kina czy na basen, To jakie uczynił znaki przynależności do Boga? Żadne. On do Boga nie należy. Może do pracy, może jest dobrym konsumentem, ale do Boga nie należy.
No i to nie ma być święto lecz uświęcenie a to jest różnica.
Idąc dalej... to w końcu jak to jest Twoim zdaniem? Że w ogóle nie powinniśmy odpoczywać, bo siódmy dzień, to tak
jakbyśmy tylko leżeli?![]()
Jak umiesz mi to bardziej wyjaśnić, to będę wdzięczna.