Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
(02-10-2016, 22:40 )Wąsatka napisał(a): Mózg, a ten tworzy całość. 
No wbrew pozorom nie. Męzczyźni potrafią widzieć tyłek, albo biust, a kompletnie nie widzą twarzy. Pewnie dlatego, że tyłek czy biust potrafią być dla męskiego mózgu wytworzonym pełnym obrazem.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
(03-10-2016, 8:57 )Filip napisał(a): (02-10-2016, 22:40 )Wąsatka napisał(a): Mózg, a ten tworzy całość. 
No wbrew pozorom nie. Męzczyźni potrafią widzieć tyłek, albo biust, a kompletnie nie widzą twarzy. Pewnie dlatego, że tyłek czy biust potrafią być dla męskiego mózgu wytworzonym pełnym obrazem. 
Całość stworzyła ewolucja.
System nerwowy jest tylko jej niewolnikiem.Ona szuka prokreatora,którego mózg zdolny jest zapewnić przetrwanie jej potomstwu a on zainteresowan rozsiewaniem własnych genów też szuka możliwie najlepszych(wizualnie).Ale widząc co się dzieje poszedł w kierunku pogoni za mamoną.I prawidłowo.
Życie nieje(st)bajka.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2016, 11:01 przez
ro_bot.)
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Panowie, zero romantyzmu.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Romantyzm to ta wyabstrachowana przez nas maska instynktu zachowania gatunku.
Tym przyjemniejsza im bardziej wysilamy pseudomyślenie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03 Oct 2016
Reputacja:
2
Lokalizacja: poland
U mnie jest tak,że jak kobieta jest piękna czy np.bardzo zgrabna to po prostu to sobie uświadamiam.Ale nie ma we mnie myśli żeby np.iść z nią do łózka albo coś podobnego.Nie pożądam innych kobiet.Natomiast czymś innym jest podniecenie na widok pięknej kobiety a czymś innym pożądanie jej.Na pierwsze nie mamy wpływu,gdyż działa natura, na drugie już tak bo zależne jest od naszej woli.
Pozdrawiam!