Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Tranzyty planet przed tarczą słoneczną
Tranzyty planet przed tarczą Słońca to niezmiernie ciekawe zjawiska; od lat przyciągają uwagę astronomów.
Kiedy trwają, można studiować kształt, rozmiary, prędkość poruszania się po orbicie, a także atmosfery głównych aktorów tego spektaklu: Merkurego i Wenus.
Tranzyt ma w
astronomii dwa znaczenia:
- przejście jednego ciała niebieskiego przez tarczę drugiego ciała niebieskiego, obserwowane wówczas, gdy oba ciała i obserwator znajdą się na jednej linii (tranzyt astronomiczny tarczowy).
- przejście ciała niebieskiego przez południk w połowie drogi między swoim wschodem a zachodem. W tym znaczeniu tranzyt Słońca dokonuje się w południe (tranzyt astronomiczny południkowy).
Pierwsze ze znaczeń jest używane częściej.
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Za rządów dobrej zmiany żaden szanujący się ufolud nie zagada do nas.
A jakiś popaprancow latających na moherach zamiast na spodkach i talerzach to my ........y
Liczba postów: 10,524
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
We wszechświecie istnieje na pewno życie.Przecież np.prorok Eliasz została zabrany na ognistym powozie do nieba.No właśnie 'do nieba" czyli gdzie ? Jak myslicie ?
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
W czasach biblijnych dominował geocentryzm i nikomu nawet przez myśl nie przeszło,że gdzieś poza Ziemią może istnieć życie.Pojęcie Nieba w Biblii nie jest jakoś dokładnie sprecyzowane,przynajmniej nie natrafiłem na taki opis.
A czy istnieje na pewno...?Mogło powstać tu,więc równie dobrze mogło i gdzieś indziej,jeżeli natrafiło na sprzyjające warunki.
Pewne jest tylko jedno-jeżeli nawet życie gdzieś istnieje,człowiek nie dowie się o tym nigdy.
(oczywiście chciałbym się mylić)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Jimmy, na drugi raz śledź na bieżąco tematy, bo na prawdę nie mam siły po kilka razy czegoś Ci tłumaczyć.
Podałam Ci fragmenty z Biblii, które mówią o tym, że Eliasz nigdzie nie został zabrany, bo nadal był na ziemi.
Znasz inną ziemię, bo ja nie? :dashi:
I albo wierzysz w Boga i Jego Słowo albo nadal będziesz bredził jakieś bajki, sam musisz wybrać.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2016, 23:12 przez
hogan.)
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Moim zdaniem nie istnieje cywilizacja podobna do naszej. Życie owszem ale nie takie jak na ziemi. Z takimi samymi czy też podobnymi ludźmi, zwierzętami, roślinami itd...
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Życie oparte na związkach węgla w warunkach podobnych do ziemskich ewoluowało by podobnie do naszego.Oczywiście żadnego z ziemskich gatunków nie spotkali byśmy na innej planecie,ale podobne z podziałem na drapieżników i roślinożerców z pewnością.To najdoskonalsze rozwiązanie naturalne dla wyeliminowania degeneracji.
Niektórzy astrochemicy twierdzą,że niewykluczone są formy życia bazujące na innych pierwiastkach jak np.krzemu.Spotkać istoty oddychające chlorem i żywiące się piaskiem w temperaturze 150°C to by było dopiero coś.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
W taki sposób może istnieć życie gdzieś w oddali.
Ludzie oczekują że gdzieś odnajdzie się planeta podobna do naszej. Że będą ludzie, zwierzęta i roślinność podobna do naszej. To takie moim zdaniem bajkowe życzenia. Aczkolwiek wszechświat jest niezbadany i niczego nie da się wykluczyć. Jednak jestem sceptyczny odnośnie podobnej formie życia jak na naszej planecie. Moim zdaniem każda planeta rządzi się swoimi prawami. Na każdej z nich jest jakieś życie tylko my nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć. W naszym rozumieniu nie ma tam nic bo warunki nie pozwalają. Osobiście uważam inaczej. Ale jak ktoś szuka na obcej planecie sensacji typu "ufoludek" to powinien odpuścić sobie temat z innymi planetami.