Ocena wątku:
  • 15 głosów - średnia: 2.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zapach
#1

Zapachy, towarzyszą nam przez całe życie.
Czy macie swój ulubiony zapach? Niekoniecznie chodzi o perfumy ale o wszelkie zapachy, choćby zapach jakiegoś jedzenia czy
czegoś w przyrodzie, itd.  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Świeżo skoszony tatarak na podmokłej łące.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Chyba jednego zapachu, nie jestem w stanie wymienić, jako jeden i jedyny na pierwszym miejscu bo dużo zależy od
sytuacji ale w tej chwili, skojarzył mi się zapach upieczonych ziemniaków w ognisku wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Wyobraź sobie Hogan,że korzenie tataraku upieczone na ognisku też nieźle smakują ubawa
P.S.Smakowały,bo teraz to już człowwiek wydelikacił podniebienie.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Świeżego tataraku zapach pamiętam wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Skoszonej trawy na trawniku, gotowanego mięsa dla psic, zapomniany już zapach dymu z parowozu i powietrza po burzy
Odpowiedz
#7

Uwielbiam zapach perfum o zapachu piwonii ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Lubię zapach benzyny.ubawa
Odpowiedz
#9

Godzinami mogę rozkoszować się zapachem kwiatów ogrodowych, czyli maciejki. Tak wieczorkiem, pachnie cudownie.   zawstydzony

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Łączenie zapachu z: wydarzeniem, chorobą, przyjemnością, itp. towarzyszy mi odkąd sięgam pamięcią.
Mam bardzo silne właściwości sensoryczne, więc zapach odczuwam w każdej chwili.
Do zapachu perfum używanych np. w czasie stresu nigdy nie powrócę, a jeśli poczuję w otoczeniu to zmiatam z towarzystwa  bezradny
A zapach z dzieciństwa? Może nie śliczny, ale pasta do podłogi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości