Ostatnio krowy widziałam rok temu jak jechałam na Mazury i jak teraz zobaczyłam to jaka radość!!!

Tylko najgorsze jest to, że ogromnym było moim zdziwieniem, że nie można na wsi gdzieś od gospodarza kupić mleka aby postawić na zsiadłe.

Ile mój tatko się nalatał aby mi załatwić :ubawa:
Udało się w końcu! :radocha: Zjadłam po nie pamiętam ilu latach ziemniaki ze skwarkami, cebulką, koperkiem i wielkie kawały zsiadłego mleka, MNIAM!
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"