29-05-2016, 12:55
Najczęściej psy chętnie wykonują tę komendę, nawet jak nie trzeba. 
Jednakże, zdarza się i tak, że pies wcale nie szczeka a chcielibyśmy usłyszeć jego głos.
W przypadku Labradorów, jest to bardzo ciężka sprawa, gdyż z natury są bardzo łagodne
i dobrze ułożone i wcale nie w głowie jest im szczekanie.
Jak nie mamy pewności czy pies jest już gotowy do nauki szczekania, to lepszym wyjściem
będzie, odłożenie tej komendy na inny czas a zajęcie się bardziej przydatnymi komendami.
Pies jak nie jest gotowy do nauki szczekania a na siłę będziemy chcieli go tego nauczyć, może
doprowadzić do tego, że pies w końcu przez szczekanie, przejmie nad nami dominację a więc
bądźcie ostrożni i lepiej jak nie szczeka, niż żeby przejął kontrolę.
Możemy jednak i Labradora nauczyć szczekania, da się temu zaradzić pewnymi trikami.
Ogólnie, psa szczekania uczymy następująco:
1 Wydajemy psu komendę "siad", gdy ja wykona mówimy "daj głos" i pokazujemy mu smakołyk.
2 Przekąska powinna znajdować się poza zasięgiem naszego pupila.
Jeśli ten choćby piśnie, chwalimy go i nagradzamy smakołykiem.
3 Z czasem nie ulegajmy piskom i poczekajmy, aż pies wyda pełne głośne szczeknięcie, dopiero wtedy go nagródźmy jedzeniem.
Odnośnie Labradorów i innych bardziej opornych psów, można spróbować "poszczuć" smakołykiem.
Możemy np. pokazać mu przysmak przez szparkę w drzwiach i poczekać, prawdopodobieństwo, że tym razem zaszczeka lub choćby
zapiszczy znacznie wzrasta.
Różnica w szczekaniu polega na tym, że NIE MAMY spowodować aby pies szczekał kiedy chce ale abyśmy NAUCZYLI go
szczekania na komendę.

Jednakże, zdarza się i tak, że pies wcale nie szczeka a chcielibyśmy usłyszeć jego głos.
W przypadku Labradorów, jest to bardzo ciężka sprawa, gdyż z natury są bardzo łagodne
i dobrze ułożone i wcale nie w głowie jest im szczekanie.
Jak nie mamy pewności czy pies jest już gotowy do nauki szczekania, to lepszym wyjściem
będzie, odłożenie tej komendy na inny czas a zajęcie się bardziej przydatnymi komendami.
Pies jak nie jest gotowy do nauki szczekania a na siłę będziemy chcieli go tego nauczyć, może
doprowadzić do tego, że pies w końcu przez szczekanie, przejmie nad nami dominację a więc
bądźcie ostrożni i lepiej jak nie szczeka, niż żeby przejął kontrolę.
Możemy jednak i Labradora nauczyć szczekania, da się temu zaradzić pewnymi trikami.
Ogólnie, psa szczekania uczymy następująco:
1 Wydajemy psu komendę "siad", gdy ja wykona mówimy "daj głos" i pokazujemy mu smakołyk.
2 Przekąska powinna znajdować się poza zasięgiem naszego pupila.
Jeśli ten choćby piśnie, chwalimy go i nagradzamy smakołykiem.
3 Z czasem nie ulegajmy piskom i poczekajmy, aż pies wyda pełne głośne szczeknięcie, dopiero wtedy go nagródźmy jedzeniem.
Odnośnie Labradorów i innych bardziej opornych psów, można spróbować "poszczuć" smakołykiem.
Możemy np. pokazać mu przysmak przez szparkę w drzwiach i poczekać, prawdopodobieństwo, że tym razem zaszczeka lub choćby
zapiszczy znacznie wzrasta.
Różnica w szczekaniu polega na tym, że NIE MAMY spowodować aby pies szczekał kiedy chce ale abyśmy NAUCZYLI go
szczekania na komendę.





I po co tak psiak ? Kora zna komendę"podaj łapę" .Zawsze pięknie podaje.Dzisiaj wyjątkowo nie podała.