Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Co Cię tam pognało? Na roboty przymusowe czy co? No nikt normalny nie jedzie w tamte strony :ubawa:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 1
Dołączył: 21 Jul 2015
Reputacja:
9
Lokalizacja: Silesia
Moczenie nóg w Dunaju, dziedzińce wyłożone kaflami w Sewilli, port w Sztokholmie, oraz darmowa trawka zbierana na plaży w Mataro w Hiszpanii (to ostatnie - żartuję, ale naprawdę z pozostałości po miejscowych udawało się zrobić skręta czy dwa codziennie, bogato z tego korzystali)
Mam takie jedno ulubione miejsce. Opustoszała czeska wioska Bily Potok, niedaleko granicy z Polską koło Paczkowa. Jest tam pewien zajazd z kawiarnią z tarasem. Zawsze wracając na rowerze z pracy z Paczkowa, zatrzymywałam się tam na kawę. Centralnie przed nosem widok na góry , dookoła wygrzewają się koty, do kawy za równowartość 3 zł (przyjmują jeszcze polskie pieniądze) zawsze dają ciasteczko z cynamonem.Wszystko co lubię. Cudowne. Tęsknię zawsze za tym miejscem.
''Cause' it all, begins where it ends...''
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-07-2015, 1:19 przez
Shantie.)