Dodaję teraz też drugi utworek, który był w Twoim poście:
I też dodaję tłumaczenie, piosenka piękna...
Miałem robotę, miałem dziewczynę,
Jakoś radziłem sobie na tym świecie
Potem zwolnili mnie z pracy w tartaku
Nasza miłość zaczęła się psuć, nadeszły ciężkie czasy
Teraz pracuję w myjni samochodowej
Gdzie cały czas tylko pada deszcz
Czy nie czujesz się jakbyś był pasażerem pociągu jadącego ku przepaści
Ona tylko powiedziała „Joe muszę odejść
kiedyś coś nas łączyło, teraz już tego nie ma”
Spakowała torby i mnie zostawiła
Kupiła bilet w Central Line
Nocami, gdy śpię słyszę ten wyjący świst
Czuję jej pocałunek w mglistym deszczu
I czuję się jakbym był pasażerem pociągu jadącego ku przepaści
Ostatniej nocy słyszałem twój głos
Płakałaś, płakałaś,że jesteś bardzo samotna
Powiedziałaś, że twoja miłość nigdy nie umarła
I że czekasz na mnie w domu
Nałożyłem moją kurtkę i pobiegłem przez las
Biegłem, aż moje płuca chciały eksplodować
Tam na polanie, z drugiej strony autostrady
W blasku księżyca, lśnił nasz ślubny dom
Popędziłem przez podwórze, wpadłem do domu
Rozsadzało mi głowę, wspiąłem się po schodach
W pokoju było ciemno, nasze łóżko było puste
Potem usłyszałem ten długi wyjący świst
Padłem na kolana, zwiesiłem głowę i zapłakałem
Teraz macham młotem w brygadzie kolejowej
Rozwalam łączenia, pracując w deszczu
Czy nie czujesz jakbyś był pasażerem pociągu jadącego ku przepaści
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"