Nie darmo Go nazywają "bombardier", moim zdaniem to jeszcze nie rywal dla Szpilki.
Poza tym, jak tak spojrzeć na nich dwóch na ringu, to Szpilka wygląda jak liliput.
Tamten to kawał chłopa! Ale myślę, że teraz Szpilka poznał rywala i nie będzie trzeba
długo czekać na ponowną ich walkę.
A tak w ogóle, wygląda mi to na symulację. On padł jakby w ogóle bez uderzenia. Był unik, wymach ręką w powietrzu
i bum na ziemię... czyżby ta walka była przekrętem???
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"