Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 2.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

O odbieraniu dzieci z powodu biedy
#1

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianą przepisów, tak aby sądy nie odbierały dzieci z powodu biedy. "Nasz Dziennik" pisze, że projekt ustawy ma być gotowy do końca grudnia. 



Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki mówi gazecie, że rozwiązania mają być podobne do niemieckich, gdzie nie istnieje możliwość odbierania dzieci w oparciu o "kryterium biedy". Zwraca uwagę, że na nieletnich umieszczanych później w ośrodkach opiekuńczych państwo wydaje duże kwoty, które przekazane bezpośrednio rodzinie pozwoliłyby jej wyjść z biedy. Według Patryka Jakiego, odebranie dziecka powinno być ostatecznym rozwiązaniem, stosowanym jedynie wobec rodzin patologicznych. Tymczasem, według statystyk, tylko w 2013 roku co piąte dziecko zostało oderwane od rodziców z "przesłanek socjalnych".

"Nasz Dziennik" podkreśla, że nad zmianami ustawodawczymi pracował już poprzedni Sejm, ale nie zakończyło się to nowelizacją.

IAR/"Nasz Dzienik"/pp/kry

Mam nadzieję, że ten rząd zrobi w końcu z tym porządek.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

To akurat popieram.Nie wolno bowiem odbierać dzieci matkom.Bo tym samym zabieramy dziecku matkę,a to jest zbrodnia przeciwko temu dziecku.Politycy maja służyć narodowi,a nie szkodzić mu.
Odpowiedz
#3

Czasem zastanawiam się, dlaczego tak postępują i co z tego mają, jak odbierają dzieci biednym rodzinom.
Wiele dzieci cierpi nie z powodu biedy ale na przykład z powodu pijaństwa rodziców i nikt nie zwraca na to uwagi
albo zwracają uwagę, jak już wydarzy się coś złego. Nóż w kieszeni mi się otwiera jak widzę wieczorem rodziców
podchmielonych, wracających do domu z małymi dziećmi. Gdzie w normalnej rodzinie, w takich godzinach
dziecko po dobranocce i kolacji, smacznie śpi. I na to jakoś nikt nie zwraca uwagi a tam gdzie jest bieda, takich
sytuacji nie ma. Jest jedynie bieda a więc te pieniądze, powinni dać rodzicom tych odbieranych dzieci aby nie miały
biedy, bo co przeznaczają na domy dziecka czy rodzinę zastępczą i to jeszcze nie wiadomo jaką, tak jak i dom dziecka
niewiadome jakie, to rodzina w pełni zaznałaby szczęścia bez rozbijania. Bywają domy dziecka, gdzie dzieci są maltretowane.
Bywają rodziny zastępcze, gdzie dzieci wykorzystuje się do ciężkich prac lub występuje molestowanie seksualne, itd.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Moim zdaniem dobrze że chcą odgraniczyć patologię od biedy. Dobry kierunek.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#5

Minister jaki nie powinien się opierać na doświadczeniach i przepisach niemieckich lecz wymyśleć przepisy stosowne do warunków i zwyczajów polskich .
W Niemczech jest rocznie odbieranych wiele tysięcy dzieci rodzica i nieraz z błahych powodów
Zabieranie dzieci z powodu biedy jest zbrodnia i przestępstwem ,popieram zakaz zabierania i rozdzielania z tego powodu dzieci z rodzicami.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#6

Ja również popieram zmianę przepisów. Szkoda tylko, że to się dzieje dopiero teraz. Szkoda mi tych wszystkich rodzin, które zostały skrzywdzone w imie głupich przepisów.

Radość życia to umiejętność delektowania się każdą , nawet najbardziej banalną chwilą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości