Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 2.62
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pierogi
#11

Ja z pierogów to najczęściej nic nie robię, a jeżeli już robię to  z kapustą ale nie kwaszoną tylko tzw słodką. fizja9
Imponujecie mi....Pozdrawiam.....

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#12

Ja uwielbiam z budyniem na słodko albo budyniowo-twarogowe na słodko polane śmietaną...pyyyycha ubawa2
Odpowiedz
#13

(10-12-2015, 22:51 )gratka napisał(a):  Ja z pierogów to najczęściej nic nie robię, a jeżeli już robię to  z kapustą ale nie kwaszoną tylko tzw słodką. fizja9
Imponujecie mi....Pozdrawiam.....

Też mało kiedy pierogi robię, bo za nimi nie przepadam(ale piszę o takich na wodzie, nie pieczonych, bo pieczone mogłabym żreć
na okrągło) a jak już robię, to najczęściej na słodko. Czyli z jagodami albo z budyniem, jak wspomniała Myszka. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

Jestem wyraźnie zapóźniona w sprawach kulinarnych. O pierogach z budyniem wogóle nie słyszałam....  :oops:
Fakt, najlepsze z truskawkami albo z czarnymi jagodami i śmietaną. To są smaki mojego dzieciństwa  :lol:

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#15

No tak, o truskawkach wcale zapomniałam ale też są na mojej liście  ubawa2

Można robić różne wynalazki a Myszka czy też ja też, lubimy eksperymentować.

W necie przepis znalazłam:

[Obrazek: pierozki_z_budyniem_medium_recipe_watermark.jpg]

Czas przygotowania: 90 minut
Składniki
  • 4 szklanki mąki
  • 1 kostka margaryny
  • 200 g kwaśnej śmietany 18 % (mały kubek)
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 1 budyń czekoladowy z cukrem
  • 1 budyń malinowy z cukrem
  • 1 litr mleka ( do ugotowania budyniów )
  • 1 łyżka kakao
Etapy przygotowania
Budynie ugotować w osobnych garnkach w 0,5 litra mleka (każdy). Do miski wsypać mąkę z solą, dać margarynę, kwaśną śmietanę, cukier puder i żółtka. Zagnieść głądkie ciasto. Podzielić na 2 części. Do jednej części dodać kakao i dobrze wymieszać z ciastem. Jasne ciasto rozwałkować. Wykrawać z niego kółka. Na każde kółko wkładać łyżką porcję budyniu czekoladowego i zamknąć w pieroga. Układać na blaszce wyłożonej pergaminem.
Ciemne ciasto tak samo jak i jasne rozwałkować, wykrawać z niego kółka. Na każde kólko położyć porcję budyniu malinowego i zamknąć w pieroga. Ciasteczka piec 20 minut w temperaturze 180 st C. Po upieczeniu i wystygnięciu posypać cukrem pudrem lub polać likrem.
Do pierożków można użyć dowolnego smaku budyniu.

Może deczko bym zmieniła ten przepis ale ogólnie może być i tak.  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Świetnie! 
Staram się uczyć wnuki ( dwóch chłopaków) aby polubili gotowanie, więc taki przepis jest super, bo jest trochę roboty, a najlepiej, aby im smakowalo to co zrobią . 
Dzięki! ubawa2
Niedawno robiliśmy matematyczne pierniczki z takiego przepisu:
 

składniki 
1/4 + 1/2+ 2/8 szklanki miodu= 
3/5 x 1 4/6 kostki masła= 
5/9 x 1 4/5 szklanki cukru = 
1/2 + 3/7 x 7/6szklanki kwasnego mleka= 
50% x 1 lyzeczki amoniaku= 
przyprawa do piernikow =

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#17

Myszko zrobilam pierogi drożdżowe wg Twojego przepisu, usmażyłam i podałam do barszczu czerwonego.
Jako absolutne rękodzieło wzbudziły zainteresowanie. 
Masz rację, że schodzą na ciepło i na zimno! fizja9

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#18

Nareszcie mam czas dla siebie, wnuków pozbyłam się , bo po południu miałam u siebie...i właściwie przez nich przeciągnęła mi się robota z pierogami a robiłam ruskie, bo ogólnie wszyscy lubią...dzisiaj robiłam z 2 kg mąki...po ugotowaniu wyciagam z wody na co się da, tace, blaszki do pieczenia i wystawiam za okno do odparowania i obsuszenia, potem przekładam na drugi bok do obsuszenia...tak przygotowuję, żeby np. ułożyć jedne na drugie bez obawy sklejania się...wiaderko 5-cio litrowe z wystudzonymi pierogami już pojechało do syna a gorące bezpośrednio do zjedzenia ze skwareczkami i cebulką pojechały w szerokim termosie....nie będą musieli po przyjeździe z pracy robić obiadu...ciasto na pierogi robię trochę ubogacone z mąki Basia do pierogów i w proporcjach składnikowych mniej więcej jak na zdjęciu, jest elastyczne, dobrze się rozwałkowuje i skleja...no wypracowane  i za piękne to one nie są, bo dzieciaki potrafią  w robieniu po mistrzowsku przeszkadzać
[Obrazek: 4ugpdi.jpg]
Odpowiedz
#19

Na te Myszkowe pierogi to się rzucam jak pływak do basenu... Mniam...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#20

Pierogi jakby ruskie, takie trochę wymyślone ubawa2 
[Obrazek: jtqeqo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości