05-12-2015, 15:41
Żuk gnojowy, może używać Drogi Mlecznej do nawigacji.
Zaobserwowano, że afrykańska odmiana żuka gnojowego jest w stanie przetaczać kulkę odchodów po linii
prostej, gdy niebo jest bezchmurne. Gdy zaś niebo zakryją chmury, żuk traci tę możliwość.
![[Obrazek: OTIweDU3NQ==,1411410368.jpeg]](http://www.weekendowo.pl/thumb/files/gfx/entries/36/1383/OTIweDU3NQ==,1411410368.jpeg)
W eksperymencie, który to wykazał, podobnie jak w poprzednich badacze nałożyli na głowę żuka tekturową osłonę, która sprawiała, że zwierzę nie mogło patrzeć ku górze i widzieć rozgwieżdżonego nieba. W efekcie zaczynało błądzić. Bez osłony szło po linii prostej.
W drugiej fazie eksperymentu żuka obserwowano w planetarium. Bezbłędnie poruszał się po linii prostej zarówno przy rozgwieżdżonym niebie jak i wówczas gdy na sferycznym ekranie widać było tylko mglisty kształt Drogi Mlecznej. W ciemności zaczynał kluczyć.
Wprawdzie wcześniej wykazano już, że niektóre zwierzęta, np. ptaki, określają swoją pozycję na postawie gwiazd, jednak żuk gnojowy jest pierwszym, który wykorzystuje do tego całą galaktykę.
I nich ktoś powie, że to mogło powstać samo, bez pomocy Stwórcy...
Zaobserwowano, że afrykańska odmiana żuka gnojowego jest w stanie przetaczać kulkę odchodów po linii
prostej, gdy niebo jest bezchmurne. Gdy zaś niebo zakryją chmury, żuk traci tę możliwość.
W eksperymencie, który to wykazał, podobnie jak w poprzednich badacze nałożyli na głowę żuka tekturową osłonę, która sprawiała, że zwierzę nie mogło patrzeć ku górze i widzieć rozgwieżdżonego nieba. W efekcie zaczynało błądzić. Bez osłony szło po linii prostej.
W drugiej fazie eksperymentu żuka obserwowano w planetarium. Bezbłędnie poruszał się po linii prostej zarówno przy rozgwieżdżonym niebie jak i wówczas gdy na sferycznym ekranie widać było tylko mglisty kształt Drogi Mlecznej. W ciemności zaczynał kluczyć.
Wprawdzie wcześniej wykazano już, że niektóre zwierzęta, np. ptaki, określają swoją pozycję na postawie gwiazd, jednak żuk gnojowy jest pierwszym, który wykorzystuje do tego całą galaktykę.
I nich ktoś powie, że to mogło powstać samo, bez pomocy Stwórcy...




