Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kalisz
#11

Taaa a na drugi dzień mogłabym się pakować :ubawa:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

dlaczego?

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#13

Bo by mnie wywalili, przecież blok nie jest moją własnością ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

A no w sumie racja :lol:

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#15

Nigdy nie byłam w Kaliszu, czy to prawda, że tam jest taki sam smog jak w Katowicach? alealeniewei
Odpowiedz
#16

NIE! mamy ładne czyste powietrze. nie mamy aż tylu aut i kominów ubawa a nawet jak są duże kominy to już ich się nie używa. A po za tym mamy dużo drzew ubawa

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#17

Widzisz jak to jest jak się nie zwiedza :lol:
Odpowiedz
#18

Jako pierwsi przybyli tu pod koniec 1815 roku bracia Jan i Beniamin - Repphanowie. W 1816 r. uruchomili w Kaliszu manufakturę sukienniczą. Mieściła się ona w zabudowaniach byłego klasztoru kaliskich bernardynek na Przedmieściu Warszawskim. Bracia Repphanowie dokonali przebudowy tych pomieszczeń na potrzeby manufaktury oraz wznieśli szereg nowych budynków fabrycznych. Do nich należał także dawny młyn miejski położony nad kanałem Prosny, gdzie urządzili folusz wodny. W skład tej fabryki wchodziły również, rozmieszczone w różnych miejscach, pojedyncze warsztaty produkcyjne pracujące w systemie nakładczym.

Po tragicznej śmierci Beniamina Repphana w 1831 r. współwłaścicielami fabryki została wdowa oraz dzieci

W 1880 r. Emil Repphan został jedynym właścicielem całej fabryki. W 1910 r., ze względów ekonomicznych zaprzestał produkcji, w 1911 r. sprzedał fabrykę Eisnerowi łódzkiemu fabrykantowi.

[Obrazek: poprzezwieki_045_m.jpg]


Następnym razem napisze wam o Babince ubawa 

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#19

(04-06-2015, 9:16 )Rossita napisał(a):  Widzisz jak to jest jak się nie zwiedza :lol:

a ja zapraszam, zapraszam  :wrzeszcz:

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#20

Babinka

Nadrzeczna okolica doczekała się istotnych zmian dopiero w czasach Królestwa Polskiego. W ramach wielkiej akcji porządkowania i upiększania miasta, postanowieniem księcia namiestnika Zajączka z 1821 r. wzdłuż Babinki wytyczono promenadę wysadzaną drzewami.

W pierwszej połowie XIX w. pojawiły się przy ulicy budynki stanowiące własność miejscowej gminy żydowskiej. Tuż przy wylocie ulicy św. Mikołaja, ku Złotej, stanęła rytualna łaźnia, czyli mykwa, a dalej przy wylocie Piskorzewskiej powstał w 1837 r. szpital żydowski ufundowany ze składek gminy. Plac i dom na ten cel zakupiono od Mikołaja Korytkowskiego, a inicjatorem i głównym opiekunem powstającego szpitala był znany filantrop i bankier Ludwik Mamroth. W latach osiemdziesiątych przybył tu także, również żydowski, szpital zakaźny położony między głównym szpitalem a wspomnianą mykwą.

W połowie minionego wieku u wylotu Kanonickiej, jak wynika z ówczesnej ryciny, stał jakiś budynek, najpewniej przemysłowy; być może była to któraś z ówczesnych garbarni. Na planie z 1825 r. natomiast widoczny jest budynek fabryczny w miejscu, gdzie Babinka łączyła się z głównym korytem Prosny. Przypuszczalnie była to stara garbarnia Fryczego. Wtedy to interesująca nas ulica nazywała się "Ponad Murami".

W drugiej połowie ubiegłego stulecia ulicę nazywano już "Nadwodną". Przy Nadwodnej, w domu Niniewskiej, stojącym przy moście Ogrodowskim, miał przez pewien czas swą kancelarię znany w mieście redaktor "Kaliszanina" i historyk miasta - Adam Chodyński.

Sierpień 1914 r. wyjątkowo łagodnie obszedł się z Nadwodną. Poza zniszczeniem okolicy dawnego Rosmarku reszta ulicy szczęśliwie ocalała.

W okresie międzywojennym przybył na Nadwodnej nowy obiekt - dworzec komunikacji autobusowej. Służył on miastu do lat siedemdziesiątych, kiedy to przy dzisiejszej Wrocławskiej, dzięki nieugiętej woli byłego dyrektora oddziału kaliskiego PKS-u Bronisława Rychela, pobudowano nowy.

Ale największe i najtragiczniejsze zmiany nastąpiły tu podczas ostatniej okupacji. Zamuloną i od lat stanowiącą przedmiot narzekań władz miejskich Babinkę zasypano używając do tego między innymi... książek polskich oraz żydowskich ze zbiorów bibliotecznych miasta! Tym sposobem zlikwidowano szpetny i cuchnący kanał, ale i zrealizowano okrutny plan wyniszczenia dorobku literackiego i kulturalnego całych pokoleń. Przypomina o tym płyta z odpowiednim napisem zamieszczona na plantach.

W tej sytuacji nazwa "Nadwodna" straciła swój sens. Zniknęły przy okazji wszystkie obiekty żydowskie, a więc mykwa, jatki, zmieniono i przeznaczono na inne cele dawny szpital żydowski, gruntownie przerobiono na cele świeckie budynek wyższej szkoły religijnej (jeszybotu), rozebrano synagogę, a przez likwidację kilku szpetnych domków wokół nich utworzono mały plac.

Po wyzwoleniu ulicy nadano imię Marcelego Nowotki. Zasadniczo zmieniła ona też swój charakter. Planty, budzące początkowo wiele zastrzeżeń, przyjęły się: dzisiaj tworzą ładny pas zieleni. Likwidacja jatek odsłoniła widok na stare mury obronne i pozwoliła na urządzenie przed nimi ładnego skwerku. Zniknął też stale panujący wokół jatek bałagan. Wyniosło się również z ulicy wiele małych, ciasnych warsztatów i handelków, kiedyś stanowiących naturalne zaplecze odbywających się niedaleko targów. Zniknął bezpowrotnie, do niedawna jeszcze funkcjonujący, postój konnych dorożek, dodający ulicy specyficznego smaczku i... zapaszku.

[Obrazek: sdqj9hkrlVMIrRrcGX.jpg]
[Obrazek: pomks.JPG]
[Obrazek: 023.jpg]
[Obrazek: Katedra+i+najd%C5%82u%C5%BCszy+fragment+...3+-+zp.jpg]
[Obrazek: 214897.jpg]



źródło kalisz.info

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości