Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Martwe,
Ale znałem tylko jedną.
Była bardzo podobna do mnie, tylko mniejsza.
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Także nie wiele pamiętam o mojej Babci lecz co mnie zastanawia często myślę o niej .
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Poznałam dwie ale tę od strony taty widziałam tylko raz, bo tylko raz byłam u niej na wakacjach i wtedy to ją poznałam.
Potem nie chciałam do niej jeździć, bo u niej do mieszkania właziły przez balkon ogromne pająki- krzyżaki, mieszkała niedaleko zamku i ponoć
znajomi z okolic mówili, że tam od zawsze tak jest, że z zamku przyłażą.
U drugiej babci byłam w czasie każdych chyba wakacji, raz krócej, raz dłużej a i dodatkowo w różne święta czy z okazji imienin lub urodzin dziadków.
Zawsze tam były imprezy na całą rodzinę, czyli dom wiecznie pełen ludzi, dziś żyje tam tylko jeden wujek, zmarła babcia, dziadek i dwóch wujków.
Tak się zastanawiam często jak wujek sam tam daje radę, wiedząc, że czterech najbliższych odeszło, ja chyba psychicznie bym nie wytrzymała...
U babci ze strony taty już nic nie ma, bo babcię przed śmiercią zabrała siostra taty do siebie, gdyż babcia nie chodziła i potrzebowała stałej opieki.
Obydwie nie żyją...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"