03-08-2014, 21:54
(03-08-2014, 6:33 )martin napisał(a):
Następnie wymyślono historie ze Bóg kazał zabić swego syna wybrańca za nasze grzech i podle postepowanie .
Nie ma życia wiecznego - ta impreza się kończy wraz z ustaniem procesów życiowych. Druga sprawa, zastanawia mnie jesteś człowiekiem nad wyraz dobrym, ale nie wierzysz i lipton - nie będziesz zbawiony :-) Możesz być człowiekiem gorszym nie za dużo, ale ważne abyś wierzył wtedy doznasz łaski czyli... najważniejsza jest wiara na drugim miejscu uczynki.
Co do historii zabicia własnego syna czyli właściwie samego siebie to też mnie zastanawia :-)
Dlaczego wszechmocny Bóg stał się ciałem, w celu złożenia w ofierze samemu sobie tak aby jego stworzenie mogło uciec przed jego własnym gniewem. Bardziej pokręcane to już nie mogło być?





