Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 34 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Co sądzisz o tym zdjęciu/ posągu

Wszystko pięknie, ale na podobnej zasadzie- że ciężko zwykłemu człowiekowi operować tak wielkim mieczem, trzeba założyć, że Kreml był robiony dla gigantów...

[Obrazek: 20138926.jpg]
Odpowiedz

Ale co tu gigantycznego na tej fotce z Putinem... pałac, Putin... czy co ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

(19-02-2024, 19:10 )hogan napisał(a):  Ale co tu gigantycznego na tej fotce z Putinem... pałac, Putin... czy co ubawa
Drzwi koleżanko ,drzwi.  Słoń z palankinem by przeszedł.  jenyzor

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Jak duży pałac, to i drzwi duże, jak wszędzie w takich obiektach a tu chodziło o miecze, których zwykły śmiertelnik
nie jest w stanie obsługiwać.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

(19-02-2024, 21:12 )hogan napisał(a):  Jak duży pałac, to i drzwi duże, jak wszędzie w takich obiektach a tu chodziło o miecze, których zwykły śmiertelnik
nie jest w stanie obsługiwać.
Przecież tak wielkie drzwi też jest trudno obsługiwać... One są takie dla wyglądu i podobnie jest z tymi mieczami...
Odpowiedz

(19-02-2024, 21:12 )hogan napisał(a):  Jak duży pałac, to i drzwi duże, jak wszędzie w takich obiektach a tu chodziło o miecze, których zwykły śmiertelnik
nie jest w stanie obsługiwać.
Po pierwsze ubawa  Jak byłem młodszy o jakieś 40 lat zdarzyło mi sie 'walczyć' z kolegą na 2,5 metrowe metalowe rury tak dla rekraacji i z nadmiaru energi i ręczę ci , że się da. Miecz byłby lżejszy , lepiej wyważony. Ktoś z nieco krótszym by wygrał to fakt.
Ale to miecze paradne.
Paradować z takim można swobodnie (z palcem w dupie, jak mówią brydżyści) ubawa
Po drugie.
Miecz dwuręczny do walki ma 4 do 6 kg.
Ten okaz 2,70m bedzie miał z 8 kg.  Przymocowany do pasa , gdy rękę oprzemy na rękojeści nieco dalej , można iść i paradować.
Giermek oczywiście powinien iść z tyłu i uważać na koniec miecza , żeby rycerz na zakręcie kogo nie pochlastał, no i podtrzymać, by o ziemie nie zawadził na jakich schodkach.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Ech... nie da się z Wami podyskutować, sceptycy cholerni ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
1
Odpowiedz

(20-02-2024, 2:01 )hogan napisał(a):  Ech... nie da się z Wami podyskutować, sceptycy cholerni ubawa2
Nie sceptyczni ale ATEIŚCI . Wszystkie 'artefakty' ufo-obserwacje,
wymagają głębokiej wiary w Kosmitów.

Jak coś lata i niewiadomo co to , to XVI wieku mowiono by anioł.
Teraz każd NOL (niezidetyfikowany obiekt latający) to UFO I ufoludki.

Dla wyznawców. ubawa
A ty albo jesteś bardzo naiwna, albo słabo się starasz ubawa
Podrzuć coś na prawde interesującego, wątpliwego to podyskutujemy.

Te anunaki , wielkie miecze , mity dogonów, artefakty i obrazki, ja przeorałem
, w te i nazad w wieku 16..17 lat najpierw z fascynacją, potem krytycznie.

Nadal lubię programy o paleo-asrtronautach , bo czędto pokazują ciekawe obiekty a komentarze
ufologów bawią jak kabaret.

Problem w tym , że mimo chęci TU KOMPLETNIE NIMA O CZYM dyskutować.
Może o śmiesznej ldzkiej mańii powiekszania prestiżu.
Kiedyś wielkie miecze, lwy pod pachą, a dziś...

Kolebie się jak groszek w mydelniczce,
jakaś 'piczka na guziczki' w wielkim Suwie ,
parkuje jak nachlany czołg , bo mało co widzi...

Albo inny z metra cięty wielki BOS  w Bolidzie Młodzierzy Wiejskiej  
Człowiek już myśli że wóz prowadzi Ai bo kurdupla zza kierownicy nie widać....
Ufff.... kulak2

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Cytat:Teraz każd NOL (niezidetyfikowany obiekt latający) to UFO


Z jedną malutką poprawką - NOL to dokładnie to samo, co UFO (Unidentified Flying Object), więc nie "teraz", tylko zawsze każdy NOL był UFO.
To, że ludzie dorobili do tego ufoków, kosmitów, podróżników w czasie etc. to temat do osobnej dyskusji.

UFO istnieje i to nie jest kwestia wiary. 
Kwestią wiary jest to, czym jest UFO, że przylatują nim ufoki czy inne absurdalne próby wytłumaczenia tego zjawiska. Ale zjawiska, które jest faktem i ma miejsce. Jest wiele rzeczy, których nie potrafimy wytłumaczyć i jakoś nie rozpalają one tak bardzo naszej wyobraźni jak to nieszczęsne UFO (paradoksy matematyczne, niektóre zachowania zwierząt, fizyka kwantowa itp.).

Szczęśliwie coraz więcej tych zjawisk potrafimy już wytłumaczyć racjonalnie. Wielu jeszcze nie potrafimy. Może kiedyś... A może nigdy.
Ale automatyczne utożsamianie ich z kosmitami jest idiotyczne. Bo co, bo widzimy je na niebie to od razu muszą być kosmici? 
Ale rozumiem to uwarunkowanie, wynika ono pewnie z kultury (filmów, książek) i zagnieździło się w naszej świadomości wywołując natychmiastowe skojarzenia. Ale wystarczy wyłączyć te skojarzenia i pogodzić się z istnieniem tych zjawisk, by przejśc z tym do porządku dziennego, licząc najwyżej, że jacyś madrzy ludzie kiedyś będą potrafili je wytłumaczyć.  ubawa2 ubawa2 ubawa2
Odpowiedz

Każdy rozsądny człowiek wie czym jest UFO.
Wszystko to jest UFO, czego nie da się wyjaśnić lub jeszcze nie wyjaśniono. Czy też UFO, to także wtedy gdy dana osoba
zobaczy coś, czego nie potrafi wyjaśnić.
Tylko nie rozumiem po jakie licho do tego tematu mieszacie UFO.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości