Liczba postów: 12,805
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Myśklałem że tylko moi rodzice tak robią, ale ostatnio się dowiedziałem, że to dosyć powszechny zwyczaj.
JA zawsze wolę kupić raz na jakiś czas pół chleba świeżego, zamiast kupić mnóstwo to zamrażac i odmrażać, w ogóle nie lubie zamrażać jedzenia.
Liczba postów: 659
Liczba wątków: 195
Dołączył: 08 Feb 2023
Reputacja:
63
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Zodiak: Lef
Nie mam miejsca moja zamrażalka jest bardzo mała. Owszem mrożenie pieczywa to dobry zwyczaj.
Jednak ja nie mam miejsca.
Liczba postów: 15,292
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Mroziłem kiedyś, teraz już nie.
Po prostu zmieniliśmy zwyczaje bez żadnego powodu
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 14
Dołączył: 17 Aug 2023
Reputacja:
51
Chleba w sumie jem bardzo mało.
raczej ciemny chleb.
z żonką poł chleba mamy na dwa, trzy dni.
Nie ma potrzeby zamrażać.
Piekarni mam kilka w okolicy więc zawsze mogę coś kupić.
Najlepszy chleb to świeży.. przykryty lnianym ręcznikiem by oddychał.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Przeważnie mam zamrożony chleb . Ten z tych mniej naturalnych. Jak się skończy normalny to "jest w zapasie".
Ogólnie mało jadam chleba i ziemniaków.
Jak się skończy to rozmrażamy i jest. Jakość mizerna ale jest.
Liczba postów: 773
Liczba wątków: 19
Dołączył: 16 Mar 2020
Reputacja:
211
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tilburg
U mnie chleb znika tak szybko, że nie ma kiedy go zamrażać. A zakupy i tak robię codziennie, więc nie muszę się bawić w jakieś "konserwowanie" żywności.