(12-11-2014, 18:24 )martin napisał(a): Ze nie chodzę do kościoła to nie jest winien temu kościół lecz ludzie którzy tworzą kościół i kapłani prowadzący kościół.
Bracie.
Wiem, co chciałeś rzec, jednak w tej wypowiedzi powstała niespójność logiczna, ponieważ Kościół tworzą właśnie ludzie, co tyczy się każdej wspólnoty. Gdyby Kościół był czymś innym, niż wspólnotą wiernych, w takim razie czym miałby być w Twojej opinii ? Bytem myślnym ?
Kościół jest winien, a więc i ludzie są winni. Czyż nie jesteś jednym z winnych?
Z Panem Bogiem,
exe
(13-11-2014, 1:26 )hogan napisał(a): Zawsze odpowiadam na każde pytanie ale Twoje pytanie było wręcz irytujące.
Nie warto wyciągać miecza, gdy jest tak ciasno. mam nadzieję, że już ochłonęliście, łobuzy
(13-11-2014, 3:20 )organista napisał(a): Nie chodzę bo nie mam co wyjście nowego i eleganckiego ubrania żeby przypodobać się plotkarom.
Nie chodzę, bo mam serdecznie dość kłamstw jakie podają na tacy księża.
Nie chodzę bo uważam, że to religia nie godna zaufania.
Możecie mnie zlinczować ale wtedy musielibyście zlinczować 60% społeczeństwa co ma obecnie takie samo zdanie jak moje. :pomidor.g:
Twoja wypowiedź opiera się na błędzie przekładania poglądów większości, na ich prawdziwość.
Warto o tym porozmawiać.
(14-11-2014, 1:57 )bonaparte napisał(a): wiele osób nie chodzi bo po prostu im się nie chce
W niedzele wolą iść do Galerii i Piotra i Pawła i zrobić zakupy. 
Tak, lenistwo jest grzechem ciężkim, a jeśli ktoś deklaruje się, że miałby być katolikiem, tedy powinien od siebie wymagać wysiłku.