(27-10-2020, 1:42 )hogan napisał(a): Dziwi mnie postawa Fedorowicza, bo tak pluje na PiS a popiera działania PiSu...
Miałem nie rozmawiać z Tobą, ale wspomnę , że według wypracowanego w 1993 roku tzw. kompromisu aborcyjnego przerwanie ciąży jest możliwe między innymi w przypadku: gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałtu), gdy zagraża życiu lub zdrowiu kobiety ciężarnej. Jest to również stanowisko judaizmu. W innych przypadkach PiS, tak jak judaizm słusznie sprzeciwia się aborcji. Ale to stanowisko w sprawie aborcji nie usprawiedliwia PiS z naruszania wolności i praw obywatelskich, lockdownu, dewastacji życia społecznego, zamykania Kościołów i cmentarzy oraz narażania Polaków na gigantyczne straty materialne i duchowe. Pojawiają się różne zagrożenia utraty niepodległości, ruiny finansowej i gospodarczej, zbrojnej ingerencji obcych mocarstw.
Według konstytucjonalisty prof. Marka Chmaja łamania ustawy zasadniczej dopuścił się przede wszystkim prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem, prezydent złamał m.in. zapisy preambuły ustawy zasadniczej, która wzywa do poszanowania prawa i wolności. Jak ocenił, Duda złamał też zasadę demokratycznego państwa prawnego określoną w art. 2, art. 7 stanowiący o tym, że "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa", art. 10 określający trójpodział władz, a także część przepisów rozdziału 5 określającego uprawnienia głowy państwa. PiS zmienił "ustawę covidową" wprowadzając bezkarność za łamanie prawa "w celu przeciwdziałania COVID". Dr Mikołaj Małecki z UJ skrytykował projekt ustawy. Zwrócił uwagę na groźne i absurdalne skutki uchwalenia takiego prawa.
"Posłowie PiS chcą legalizacji każdego politycznego bezprawia, już popełnionego i wszystkich przyszłych" - napisał. W jego ocenie w myśl ustawy liczy się intencja sprawcy, a nie to, czy czyn jest faktycznie związany z przeciwdziałaniem mniemanej epidemii. Jak stwierdził, może to np. legalizować nadużycia władzy przez policję jak stłumienie przy użyciu sił zbrojnych demokratycznych protestów, nielegalne zatrzymania itp. tłumaczonej oszukańczo jako interwencje w ramach "walki z domniemanym COVID".
Będzie można wtedy dać komuś bezkarnie w pysk, skopać go i "wynagrodzić" wysokim mandatem za brak maski w autobusie, a nawet bez wyroku sądu uwięzić. Chodzi tu o zapewnienie całkowitej bezkarności funkcjonariuszy policji, z pochodzenia ukraińców banderowskich specjalnie tam przyjmowanych, aby brutalnie maltretowali Polaków.
Określenie "pluje na PiS" jest trafne. A nawet słuszne są inne fizjologiczne czynności, aby wyrazić swą pogardę wobec totalitarnego reżymu i zniewalania :
Na nierząd PiS-u wszyscy razem: Oddajmy mocz, oddajmy mocz, oddajmy mocz !
Z całego serca pełnym gazem: Oddajmy mocz, oddajmy mocz, oddajmy mocz !