Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.36
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Takie tam sporadyczne zabawy w pisanie
#41

Bardzo mi miło.  wsydzamsie

Mam nadzieję, że Moja Kobieta jest ze mnie zadowolona, w każdym razie nie daje mi odczuć, by było inaczej.  ubawa2


Cytat:Wklej coś jeszcze swojego


Nie wszystko się nadaje do publikacji (chodzi o poziom mojej pisaniny), ale pewnie coś tu jeszcze zamieszczę, inaczej nie otwierałbym tego tematu. 
Jest jeszcze problem cenzury na tym forum - kilka moich tekstów, które uważam za niezłe, zawiera wulgaryzmy, co tutaj nie przechodzi, a nie zamierzam swoich tekstów wykropkowywać.  :-)
Odpowiedz
#42

(16-04-2020, 19:05 )polliterNie wszystko się nadaje do publikacji (chodzi o poziom mojej pisaniny), ale pewnie coś tu jeszcze zamieszczę, inaczej nie otwierałbym tego tematu. napisał(a):  Jest jeszcze problem cenzury na tym forum - kilka moich tekstów, które uważam za niezłe, zawiera wulgaryzmy, co tutaj nie przechodzi, a nie zamierzam swoich tekstów wykropkowywać.  :-)
Eee ,to smaczka narobiłes ,sie fajnie czyta ,a teraz przekrecasz kota ogonem ;P
Zartuję
Odpowiedz
#43

Cytat:Eee ,to smaczka narobiłes ,sie fajnie czyta ,a teraz przekrecasz kota ogonem


No, to skoro społeczeństwo się domaga...  cwaniak

Ten wierszyk napisałem po pobycie w górach. Byłem na urlopie u siostry, a jej mąż, góral z dziada pradziada, ugościł mnie cudnym, góralskim bimberkiem. Świeże powietrze, wspaniałe widoki, swobodne spacery po halach... Tak mnie to natchnęło, że musiałem coś napisać i oto efekt:

bimber

w pijanych nocnych
rodaków rozmowach strzepuję
nagromadzoną truciznę

obserwuję kształty
wydekoltowanych gór
wędruję po nich
niczym krasnal

zachodzące słońce
drewniana kładka
między światem żywych
i wpółżywych

heroina wolności której
nie sposób przedawkować
trzy tygodnie odlotu
do obcego świata

z narkotykiem w żyłach
po raz kolejny wracam
na detoks codzienności
ale póki co...

w pijanych nocnych
rodaków rozmowach strzepuję
nagromadzoną truciznę
Odpowiedz
#44

Dobre i chyba rzeczywiście ten bimber Ci służył ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#45

No, dobry bimberek był.  ubawa2
Mocne cholerstwo, ale rano się budziłem, odetchnąłem górskim powietrzem i kac mijał jak ręką odjął.  :-)
Odpowiedz
#46

Trzeba chyba sobie w butelce na kaca powietrza przywieźć ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#47

nagi wiersz

w tym wierszu nie ma słów
on nie potrzebuje
wyrazów
rymów
rytmu
średniówki
metafor

on nawet nie musi być napisany
i przeczytany

on jest

kreatorzy poezji muszą go jednak ubrać
i zakryć słowem
bo nagi wiersz
jest taki bezwstydny
Odpowiedz
#48

Kreatorką poezji nie jestem
Odsłonić mam więcej niż zakryć
Cóż jednak da obnażanie
Jak nic się po tym nie stanie ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#49

religiosus

I Człowiek nadał Bogu wiele imion, i uczynił go Panem wszystkiego na całej ziemi, bo taka była wola jego.
(Ian Anderson, słowa z okładki płyty „Aqualung” zespołu Jethro Tull, tłum. Maciej Rolski)



jeden ukłon dla Ra
za dar nauki
o twoim zaćmieniu
umysłów

dla ciebie Jahwe
pokazałeś sens wojny
przemocy
dzięki której jesteśmy
wyjątkowi

Światowidzie
tobie dziękujemy
za jedność z naturą
święto Kupały
każdego dnia
obchodzone

ukłon Siddhartho
podróżniku wcieleń
mnisi płonący
jak pochodnie
oświetlające drogę
ahinsy

- mamo
dlaczego ukrzyżowano Jezusa?
- bo byłeś niegrzeczny


od tej pory zmartwychwstaję
lewą nogą
Odpowiedz
#50

Normalnie bym się za to Twoje pisanie zakochała ??
Tylko mi się już nie chce ..

Cudne to wszystko co piszesz
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości