Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 3.11
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Cel życia pytanie egzystencjalne
#1

Dlaczego  i po co   tu jesteśmy  zapraszam do dyskusji. gwizdze

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#2

Nie mam bladego pojęcia.
Odpowiedz
#3

Tu jestem, bo prowadzę forum ubawa2 

Jakieś sugestie masz Jeruka?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Jesteśmy tu po to aby spełniać w życiu jakiś cel.

Celem zaś jest odkrywanie swojej scieżki.

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#5

Celem życia jest dla mnie to co lubię robić.
Odpowiedz
#6

(12-04-2019, 19:44 )jeruka9 napisał(a):  Jesteśmy  tu po to aby  spełniać  w życiu  jakiś  cel.

Celem zaś jest odkrywanie swojej scieżki.

Nie bardzo mi to pasuje.
Po pierwsze, skąd wiesz, że jesteśmy tu po to aby spełniać jakiś cel? Że tak brzydko nazwę, śmierdzi mi to religią.
No i czy odkrywanie swojej ścieżki nie jest celem? A Ty piszesz, że mamy spełniać JAKIŚ cel.
Skoro "JAKIŚ", to niekoniecznie musi to być cel swojej ścieżki.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Zapewne Jeruka zakładając temat miał na myśli sens życia.
Bo cel wyznaczamy sobie sami.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

Cel życia ?

Życie jest wspaniałym darem, który człowiek otrzymuje....

O samego zarania ludzie zadawali sobie pytanie o sens tego wspaniałego daru.

Intuicja podpowiadała im, że choć życie jest jedno, to nie żyje się raz.

Tak zrodziła się idea reinkarnacji.

Spotkało się to z nieprzejednanym odporem ze strony religii posiadających hierarchiczną strukturę i czerpiących zyski z pośredniczenia pomiędzy ziemią a niebem.

Przyjęcie idei reinkarnacji oznaczało zlikwidowanie lęku przed piekłem, skoro popełnione winy można było zmazać w następnym życiu, spowiedź traciła na znaczeniu, podobnie wysoko płatne odpusty i sakramenty.

Podcinało to korzenie stałego wzrostu bogactwa instytucji kościoła oraz jego hierarchów...


Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#9

Czasem bywa tak,że wszystkie zamierzone cele osiągneliśmy.
I co dalej?
Krzysio znalazł pocieszenie w reinkarnacji.
Tylko tak samo jak w przypadku religii nikt nie potrafi udowodnić jej istnienia jak też nieistnienia.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Niektórych zjawisk nie da się udowodnić na obecnym etapie świadomości ludzkiej.
Na tej płaszczyźnie mamy ograniczenia.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości