-Jak nie włączysz radia to nie gra !
-jak nie pstrykniesz latarki to nie świeci !
-JAK NIE NACIŚNIESZ 'KLUCZYKA' TO NIE WYSYŁA FAL ( NIE GRA , NIE DZIAŁA!) jest jak kawałek metalu plastiku, jak kamień.
Nima sensu go owijać , bo nikt nic nie nagra ! Nie nagra, bo nie gra nic.
jak owiniesz i spróbujesz otworzyć samochód naciskając kluczyk , to nie otworzysz samochodu, bo metalowa folia mocno tłumi fale .fakt.
No to musisz odwinąć , żeby samochód otworzyć no nie ? no i teraz złodziej może nagrać sygnał kodowy i skopiować.
sygnał do nagrania jest tylko gdy naciskasz i otwierasz samochód
No chyba że ktoś się bawi i se pika kluczykiem, tak sobie na spacerze

to wtedy niech se owija

.
Wiekszy sens ma owijanie bądź trzymanie karty bankomatowej - kredytowej w metalizowanym plastiku.
Bo nadaje czytnik sklepowy , albo i czytnik złodzieja, a karta pobudzona modyfikuje tylko sygnał czytnika.
Cóż ... możliwe że jakiś idiota produkuje kluczyki na zasadzie karty bankowej bo wtedy nie trzeba by było baterii w kluczyku
To może na wszelki jednak owijaj ?
W końcu świstak też siedzi i nic tylko owija papierki w cukierki , albo odwrotnie i to nadaje jego życiu sens !!!!