(01-12-2018, 15:47 )hogan napisał(a): Ciekawe kto te bajkę wymyślił, b.....
NASA zataja tę informację...
Co wy ? :
Nibiru nie znacie, ani waszych stwórców Anunaki
? Czytacie coś oprócz 'Pudelka'?
Nibiru To planeta opisana przez Sumerów . Spopularyzował ją Zacharia Stichin w książce Dwunasta planeta .
Opisał co wyczytał na pokrytych pismem klinowym tabliczkach a resztę sobie dośpiewał.
Cytat:Sumerowie nazywali ją planetą Nibiru (Ne.Bi.Ru), a Babilończycy – Madruk.
.....
Traktowali ją jako dwunastą planetę Układu Słonecznego.
Według tłumaczeń Sitchina Nibiru była planetą z siedmioma księżycami, która przechodząc przez wewnętrzny Układ Słoneczny, zniszczyła planetę Tiamat (obecną w wierzeniach Sumerów i Babilończyków) i została „pochłonięta” przez grawitację Słońca.
....
podczas trwającego ok. 10 – 20 tysięcy lat jednego obrotu wokół Słońca, na Ziemię przed około 450 tysiącami lat przybyły tajemnicze istoty – bogowie – Anunnaki.
Pomanipulowały genami i stworzyły nas :

od Anunaki może się wywodzić słowo anioł .
Legendy sumerow ....
Ale nie dawno wyliczono że faktycznie jest 12 planeta i to o orbicie około 20 000 lat.
Jakoś tak w przybliżeniu wygląda
![[Obrazek: nbiru.jpg?itok=3rzk_a_a]](https://innemedium.pl/sites/default/files/styles/large/public/nbiru.jpg?itok=3rzk_a_a)
jej orbita.
jak widać jest skośna do orbit naszych planet . Trafienie w coś znowu jest b. maało prawdopodobne .
Zacharia mówi że możemy się jej spodziewać znów za jakie 900 lat . Cóż, możliwe,

Nubiru według obliczeń jest z 10 razy większa od ziemi , żaden olbrzym . Przy Jowiszu Saturnie mały pikuś
Cóż jakby miała dupnąć w coś koło moich urodzin za parenaście dni Nie tylko Nasa, ale masa amatorów astronomii już by ją widziała
Niegdysiejsze zniszczenie Tiamat nie jest całkiem niemożliwe , jakiejś planety w układzie słonecznym nam jakby brakuje , a w tym miejscu jest kupa śmiecia
To i na jakiś mały armagedon jakś szansa jest . Ale znów Anunaki ponoć rekami Sumerów wydobywali uran , czy coś tam :

afryce południowej i innych miejscach . Odlecieli Jak Nubiru się oddaliła , To może znów wpadną po prostu .
Na wszelki wypadek Nagotujcie więcej bigosu, makowców i bedzie git
nie mogę się oprzeć
To gwiazda śmierci
Fajna czacha nie ?
Nazwali ją ze wzgledu na wygląd i że blisko blisko ziemi lata co 2 lata czy coś koło....
Ale ona już przeleciała w listopadzie chyba .
Te ufologi to koszmarne przygłupy .
Miesza im się kapusta z motylkiem kapustnikiem bielinkiem
NASA też trochę łże. Mowi że niema żadnej nubiru , bo nie widać . Na takiej orbicie nie da się ,zobaczyć ani stwierdzić ewidentnie jest czy nie nubiru. No chyba że faktycznie już się zbliżyła i nadlatuje
Pewne wyliczenia sugerują że jest , puki co nie da się ich ani obalić nai potwierdzić na 100%
Wszyscu fundują półprawdy , albo ćwierć prawdy i robią zamęt , ale dzieki temu możemy się pobać 'czachy' i pomarzyć o wizycie Anunaki